Polak skazany na dożywocie za granicą wyszedł na wolność. Przetrzymywali go w skandalicznych warunkach, schudł ponad 20 kg

Polak skazany na dożywocie za granicą wyszedł na wolność. Przetrzymywali go w skandalicznych warunkach, schudł ponad 20 kg Źródło: Youtube

Polak skazany na dożywocie za granicą wyszedł na wolność. Artur Ligęska w maju 2018 roku został aresztowany w Zjednoczonych Emiratach Arabskich za posiadanie narkotyków mimo braku dowodów. Tym samym trafił do więzienia i był przetrzymywany w skandalicznych warunkach.

Polak niesłusznie skazany na dożywocie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich wyszedł na wolność. Artur Ligęska w maju zeszłego roku został aresztowany w Abu Zabi pod zarzutem posiadania narkotyków. Z dokumentacji policyjnej wynika jednak, że nie było żadnych dowodów na to, że mężczyzna miał przy sobie metamfetaminę. Mimo tego, 28 stycznia 2019 zapadł wyrok w jego sprawie, skazujący Ligęskę na dożywocie. 

Polak skazany na dożywocie wyszedł na wolność. Był więziony w skandalicznych warunkach

Polak bezprawnie skazany na dożywocie był przetrzymywany w skandalicznych warunkach. Ligęska był więziony w izolatce o wielkości czterech metrów kwadratowych. W trakcie odbywania swojej kary zachorował, ale nie miał dostępu do opieki medycznej. Dopiero od grudnia przysługiwały mu wizyty lekarza. Polak dosyć drastycznie stracił na wadze, schudł ponad 20 kilogramów.

Dzięki zaangażowaniu Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Sprawiedliwości, Rzecznika Praw Obywatelskich i polskiej ambasady w Abu Zabi, udało się doprowadzić do apelacji w trybie przyspieszonym. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich zwykle czas oczekiwania na apelację wynosi dużo dłużej, w skrajnych przypadkach czeka się na nią nawet 5 lat. Artur Ligęska w nagraniu skierowanym do swoich bliskich jak i do wszystkich, którzy wspierali go w walce o sprawiedliwy proces, dziękuje również prezesowi Rady Ministrów.

Docenia również pracę, jaką w nagłośnieniu jego historii, wykonali przedstawiciele mediów. Dzięki szybkiej i zdecydowanej reakcji ze strony Polski, Ligęska doczekał się interwencji szejka Abu Zabi Muhammada ibn Zajida, który zaapelował o wypuszczenie Polaka na wolność. Artur Ligęska został w końcu uniewinniony i zwolniony z więzienia. W zeszłym tygodniu wrócił do kraju.

Mimo fatalnych warunków w jakich był przetrzymywany, zachował pogodę ducha i wiarę w sprawiedliwość. Utrzymuje również, że już wybaczył osobie, która niesłusznie skazała go na dożywocie, gdyż bliskie są mu chrześcijańskie wartości i postawa miłosierna. Jednocześnie Ligęska odwołując się do swojego przypadku i doświadczenia chcę zwrócić uwagę niezwykle trudną sytuację niewinnie skazanych więźniów.

Źródło: RMF24

Następny artykuł