Paraliż w całym kraju! Kolejna grupa zawodowa rozpoczyna protest

Paraliż w całym kraju! Kolejna grupa zawodowa rozpoczyna protest Źródło: screen/youtube/Telewizja Republika

Polacy po raz kolejny buntują się przeciwko temu, co się dzieje. Rozpoczyna się walka o wyższe wypłaty i godne życie. Strajk kolejnej grupy zawodowej obejmie swoim zasięgiem całą Polskę, spodziewać się możemy kolosalnego paraliżu w dziesiątkach największych polskich miast. 

Polacy w ostatnim czasie raz po raz wychodzą na ulicę, bo tylko tam mogą głośno i otwarcie domagać się polepszenia swojej sytuacji. Niedawno protestowali policjanci oraz taksówkarze, przez co całe centrum Warszawy oraz największe miasta w Polsce przeżyły paraliż, a teraz dojść ma do kolejnych strajków. Tym razem na radykalne działanie zdecydowała się grupa zawodowa, która od dawna narzeka na zbyt niskie, wręcz uwłaczające pensje. Spodziewać się można ponownie paraliżu, który swoim zasięgiem obejmie cały nasz kraj, a protestujących oficjalnie popiera związek zawodowy.

Polacy rozpoczęli ogólnopolski protest

Polscy nauczyciele od dawna głośno mówią o tym, że ich wypłaty są nieadekwatne do wykształcenia, umiejętności oraz poświęcenia w pracy, jednak do tej pory głosy te pozostawały bez satysfakcjonującej odpowiedzi. Wielokrotnie już organizowane były protesty i strajki, zwykle jednak nie przynosiły większych rezultatów. W końcu Polacy stracili cierpliwość. Właśnie oficjalnie potwierdzono rozpoczęcie ogólnopolskiego strajku nauczycieli. Informację o tej decyzji przekazał szef Związku Nauczycielstwa Polskiego, Sławomir Broniarz. Jednocześnie podkreślał, że strajk potrwa aż do odwołania, a więc prawdopodobnie, dopóki nie przyniesie oczekiwanych przez nauczycieli efektów.

Związek Nauczycielstwa Polskiego popiera strajkujących

W swoim przemówieniu wyraził pełne poparcie zarówno dla strajkujących masowo dołączających dzisiaj do akcji, jak i tych, którzy już wcześniej rozpoczęli protest, wykorzystując zwolnienia lekarskie. - Nie mam najmniejszego powodu wątpić w prawdomówność nauczycieli i kompetencje lekarzy - mówił.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Nauczyciele domagają się 1000 zł podwyżki i zapowiadają, że jest to absolutne minimum im należne. - Chcemy rozmawiać z rządem o naszych wynagrodzeniach, ale nie wstrzymujemy akcji protestacyjnej. Poirytowanie nauczycieli pokazało ministerstwu edukacji, że czara się przelała. Forma protestu będzie zróżnicowana - zapowiada Broniarz. Jak na razie nie są znane dokładne liczby dotyczące protestu, spodziewać się można jednak, że wiele szkół może nie mieć możliwości dalszego prowadzenia zajęć w dziesiątkach polskich miast, co sparaliżować może cały nasz kraj. ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Ostrzeżenie dla Warszawy! Nie wychodźcie z domów, jest niebezpiecznie
  2. Trzaskowski się wycofał! Nagła decyzja prezydenta Warszawy
  3. Ile pies chodzi w ciąży? Dni i charakterystyka ras
  4. Znaki zodiaku, które mają najlepsze maniery. Potrafisz się dobrze zachować?
  5. Najpierw Pawłowicz, teraz on! Kolejny znany polityk znika z obozu PiS
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News