Polacy kochają 1 z 10. A temu uczestnikowi chyba zbudują pomnik

Polacy kochają 1 z 10. A temu uczestnikowi chyba zbudują pomnik

Do wpadek teleturniejowych wielu z nas zdążyło się już przyzwyczaić. Kolejne językowe błędy czy dziwne odpowiedzi, jakie pojawiają się w TV potrafią wprowadzać w dobry humor. Zwłaszcza, że nie musimy być na miejscu uczestników. 

Swoim występem pewien uczestnik popularnego teleturnieju "1 z 10" przejdzie do historii. Teleturniej TVP2 ten jest nadawany od 1994 roku. Jest bardzo popularny i oglądany przez całe rodziny. Sama forma teleturnieju oraz osoba prowadzącego Tadeusza Sznuka są dla ludzi czymś atrakcyjnym,"swojskim" wpływającym na pozytywne komentarze. Wiedza jaką muszą się wykazywać uczestnicy jest szeroka i dotyczy wielu dziedzin życia. Dobrze jakby mieli w swojej głowie odpowiedzi z wielu dziedzin zarówno w historii, geografii, matematyce czy show-biznesie. Wiadomo, że nie jest to z pewnością możliwe. Jednak zdarzały się osoby, które potrafiły znać najtrudniejsze pytania ze zdawałoby się odległych od siebie dziedzin. Nie od dzisiaj jednak wiadomo, że nasza wiedza może "wyparować" przez stres, jaki pojawia się w najmniej oczekiwanym momencie. Doświadczył tego pan Sławomir. Tadeusz Sznuk zadał mu pytanie z kategorii "dania i napoje": Z czego powstaje anchois-nazwa wywodząca się z Francji, z ryb, ze ślimaków czy żabich udek?. Odpowiedź uczestnika przeszła najśmielsze oczekiwania widzów. Pan Sławek odpowiedział bardzo szybko: z rybich udek. Już po swoim telewizyjnym występie widać było, że autor odpowiedzi ma do siebie dystans. Skomentował bowiem w Serwisie Youtube swój udział w następujący sposób: Mam swoje pięć minut w internecie. Warto dodać, że prawidłowa odpowiedź to produkty z ryb. https://www.youtube.com/watch?v=WqmbdA_wRkA

Źródło: natemat.pl, se.pl

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News