GP: Rząd planuje pozbawić Polaków prywatności. Minister dostanie dostęp do kluczowych danych

GP: Rząd planuje pozbawić Polaków prywatności. Minister dostanie dostęp do kluczowych danych Źródło: pikio.pl

Polacy nie będą mogli się już cieszyć prywatnością? Okazuje się, że rząd zaplanował wielką ingerencję, a Minister Cyfryzacji dostanie do wglądu jedne z najważniejszych informacji dotyczących mieszkańców kraju. Tak wynika z informacji przekazanych przez Gazetę Prawną.

Polacy znaleźli się w ciężkiej sytuacji związanej z pandemią koronawirusa nie tylko w kraju, ale i na świecie. W związku z tym rząd w tym tygodniu przedstawił nowe obostrzenia, które dotkną wszystkich mieszkańców Polski. Politycy z rządu zajęli się także specustawą, tzw. tarczą antykryzysową, do której wprowadzono znaczące zmiany. W myśl nowelizacji specustawy Ministerstwo Cyfryzacji będzie miało dostęp do kluczowych danych Polaków - informuje Gazeta Prawna, powołując się na własne źródło.

Polacy walczą z koronawirusem. Nowelizacja "tarczy antykryzysowej"

Zgodnie z zamieszczonymi w nowelizacji specustawy tzw. tarczy antykryzysowej, rząd może ingerować w prywatność mieszkańców kraju. Ministerstwo Cyfryzacji będzie miało dostęp do lokalizacji mieszkańców kraju. Operatorzy telekomunikacyjni będą zobligowani do przekazywania takich danych z ostatnich 14 dni. Do ministra mają trafiać wszelkie dane, nie tylko osób, które zostały objęte kwarantanną, ale także zdrowych osób. 

- Chodzi o to, by wiedzieć, gdzie np. tworzą się skupiska ludzi, czy przestrzegane są rządowe restrykcje. Część operatorów już dostarcza nam takie dane, ale nie wszyscy. Taka regulacja ich zdyscyplinuje. Dane pewnie nie będą generowane w czasie rzeczywistym, ale np. z dwudniowym opóźnieniem. Ale już samo to pozwoli chociażby lepiej rozplanować działania policji i straży miejskich. Dane będą zagregowane i odpowiednio zanonimizowane, dlatego nie ma tu obaw o jakąkolwiek inwigilację - przekazał rozmówca z rządu dla GP. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Polacy bez prawa do prywatności?

Okazuje się, że zgodnie z nowelizacją zmienią się także uprawnienia premiera. Będzie mógł on wystąpić o dane dla narzędzia analitycznego. Dane będą mu przekazywane bez żadnej zgodny użytkowników. 

Ten punkt spotkał się z wielką krytyką ze strony ekspertów, którzy przekazują, że ustawa powinna jasno wyrażać się co do tego, w jakim celu będą zbierane dane. Nie wiadomo także, w jaki sposób, które zostaną przekazane, miały zostać zanonimizowane. 

Jak wiadomo, Ministerstwo Cyfryzacji pracuje już nad wprowadzeniem aplikacji ProteGO, która ma pokazywać, jakie jest ryzyko zarażenia się koronawirusem w otoczeniu użytkowników. Aplikacja miałaby ostrzegać, czy mamy kontakt z osobą zarażoną COVID-19. 

Dzisiaj grzeje: 1. Rodzina uwielbianego aktora przekazała tragiczne wieści. Zmarł 2 dni temu na koronawirusa

2. Kiedy wrócimy do pracy? Biolog podał dwie możliwe daty

- Aplikacja będzie jedynie zapamiętywać inne napotkane urządzenia (nie użytkowników!). Dane będą przechowywane wyłącznie na urządzeniach przez dwa tygodnie - podkreśla Ministerstwo Cyfryzacji. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Niepokojące dane GIS. Kto w Polsce najczęściej choruje na COVID-19?
  2. Nie żyje reprezentant Polski. Zagrał dla kadry 24 razy, ogromna strata
  3. Zenek Martyniuk przeszedł dramatyczne chwile. Po kilku miesiącach zdradził smutne szczegóły
  4. Od kwietnia pracownicy mogą stracić nawet połowę pensji. Chodzi o duże pieniądze, wszystko zgodnie z prawem
  5. Para wybrała się na spacer z psem po opustoszałej okolicy. Gdy zauważyli, kto idzie z nimi, zamarl
  6. Załamana kasjerka powiedziała całą prawdę o "godzinach dla seniorów". Nie mieści się w głowie

źródło: gazeta prawna

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News