"Mamy problem, i to duży". Kilka polskich miast przeżywa najazd turystów, jest ich coraz więcej

"Mamy problem, i to duży". Kilka polskich miast przeżywa najazd turystów, jest ich coraz więcej Źródło: Pixabay.com Maria_Domnina

Polacy niechętnie stosują się do rządowych zaleceń, a zatrzymanie ich w domu jest niezwykle trudne. Kilka miejscowości w kraju przeżywa najazd turystów, władze przyznają, że to ogromny problem.

Polacy zawsze znajdą sposób, by obejść rządowe zalecenia. W czasie "państwowej kwarantanny" wiele polskich miast przeżywa najazd turystów, a lokalne władze przyznają, że to ogromny problem. Nieodpowiedzialne zachowanie wielu osób może znacznie wpłynąć na pogorszenie sytuacji epidemicznej w Polsce.

Polacy nie stosują się do rządowych zaleceń, kwarantannę traktują jak wakacje

Polskie Ministerstwo Zdrowia potwierdziło 2420 chorych na terenie całego kraju. W związku z szybko rosnącym zagrożeniem, rząd podjął działania, mające zapobiec dalszej ekspansji wirusa. Zalecono Polakom domową kwarantannę i ograniczono możliwość wychodzenia z domu do niezbędnego minimum. Rodacy jednak znajdują coraz to nowe sposoby, by ominąć obostrzenia. Ich nieodpowiedzialne zachowanie to ogromny problem.

Okazuje się, że wielu Polaków zdecydowało się zagospodarować czas wolny od pracy oraz obowiązków i wybrać się na wakacje. Wiele rejonów w kraju, m.in. Mazury, przeżywa prawdziwe oblężenie turystów. Niedawno rząd ogłosił zamknięcie hoteli i ośrodków wypoczynkowych, to jednak nie powstrzymuje pomysłowych rodaków.

- Jest u nas ośrodek, który ma sześć budynków. Oficjalnie jest zamknięty, a pod każdym z nich stoją auta na warszawskich tablicach rejestracyjnych [...] Wiele osób dzwoni do nas zaniepokojonych i mówi, że u sąsiada są goście na kwaterze - powiedział Piotr Jakubowski, burmistrz Mikołajek.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Polacy masowo odwiedzają m.in. Mazury

Turyści na dziko kwaterują się w prywatnych ośrodkach oraz hotelach, które pomimo zakazu, wciąż prowadzą działalność. Podobny problem zauważyły również władze Giżycka. To ogromny kłopot dla lokalnych mieszkańców, gdyż napływ turystów oznacza również zwiększenie zagrożenia, związanego z rozprzestrzenianiem się koronawirusa.

- W ostatnim czasie turyści czekając na klucze na kwaterę myli zęby na parkingu, nie zważając na sytuację epidemiczną [...] Nie wiemy, kto u nas odpoczywa zdrowy zwyczajnie przeczekując narodową kwarantannę, a kto jest chory, czy np. wrócił z innego kraju - powiedział Wojciech Iwaszkiewicz, burmistrz Giżycka.

Dzisiaj grzeje: 1. Zawieszą 13. emerytury i ograniczą 500+? Specjalny raport nie pozostawia złudzeń, wielu Polaków będzie wściekłych

2. Z ostatniej chwili: Będą kolejne zakazy przez epidemię. Dotyczą sklepów i pracy

"Nielegalni" turyści proszeni są o powrót do domu, jak poinformował burmistrz Jakubowski, zwykle stosują się do poleceń. O każdym przypadku informowane są również lokalne władze. Rzecznik prasowa policji w Mrągowie Dorota Kulik zapewniła, że funkcjonariusze będą weryfikować każdy sygnał o nielegalnej działalności hotelowej.

- Mamy problem, i to duży [...] Problemem jest to, że nie mamy wykazu osób na kwarantannie, nie wiemy, kto może się poruszać po mieście, a kto nie - wyznał burmistrz Jakubowski.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Główny Inspektorat Sanitarny radzi. Jak bezpiecznie kupować i spożywać pieczywo w czasie epidemii?
  2. Nie żyje legendarny działacz. Padł ofiarą epidemii, wielka strata dla futbolu
  3. Cudowny przepis babci na idealne ogórki kiszone. Sekretem jest prosta zasada, od niej wszystko zależy
  4. Od jutra obowiązkowe rękawiczki jednorazowe. Problem w tym, że nigdzie ich nie ma
  5. Ważny komunikat rządu. Od dziś dodatkowy obowiązek dla wielu Polaków
  6. Niemal wszyscy Polacy popełniają 3 wielkie błędy podczas gotowania żurku. Zapominają o bardzo ważnych rzeczach

źródło: Polsat News

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News