Pogrzeb Leszka Millera trwa. Tak żegnają syna byłego premiera

Pogrzeb Leszka Millera trwa. Tak żegnają syna byłego premiera

Pogrzeb Leszka Millera, syna byłego premiera o tym samym imieniu rozpoczął się dziś o godzinie 10:30. Ceremonia odbywa się na cmentarzu w Żyrardowie przy ul. Kasztanowej. Biznesmena pożegnają tłumy ludzi, rodzina i przyjaciele.

Pogrzeb Leszka Millera będzie miał miejsce w sześć po jego śmierci. Jedyny syn byłego premiera z ramienia SLD popełnił samobójstwo w zeszłą niedzielę, 26 sierpnia.

Pogrzeb Leszka Millera odbywa się właśnie w Żyrardowie

W ostatniej drodze Millerowi towarzyszyć będą rodzice, córka i narzeczona. Wśród żałobników znajdą się również przyjaciele i działacze Sojuszu Lewicy Demokratycznej. - Wczoraj ostatni raz ucałowaliśmy Leszka. Jutro urna z Jego prochami spocznie obok ukochanej Babci. Dziękujemy bardzo za wszystkie słowa wsparcia i żalu. Dziękujemy kardynałowi Krajewskiemu z Watykanu za słowa pocieszenia i modlitwę z papieżem Franciszkiem w intencji Syna - napisał na Twitterze Leszek Miller. Zapraszamy do odświeżania strony. Do newsa na bieżąco będzie dodawana aktualizacja z bieżących wydarzeń w pogrzebie syna Leszka Millera. Aktualizacja: O godzinie 11:00 w mediach pojawiły się już pierwsze fotografie z pogrzebu Leszka Millera. Widać na nich rodziców zmarłego, Aleksandrę i Leszka oraz jego córkę Monikę. Na pogrzebie zjawili się również m.in. Jerzy Wenderlich, wieloletni poseł z ramienia SLD czy znany aktor Daniel Olbrychski. Urna z prochami Leszka Millera niedługo zostanie złożona w grobie. Jak podał portal Se.pl, jego szczątki spoczną w grobie rodzinnym Millerów u boku ukochanej babci.

Przemówienia na pogrzebie

Na ceremonii przemawiał ojciec zmarłego. Były premier z wielkim żalem żegnał swojego syna. - 35 lat temu stałem tu z małym chłopcem. Przy tym grobie, gdzie grzebaliśmy babcię mojego syna, a moją mamę Annę. I wtedy mój syn przez łzy mówił: "babciu, dlaczego umarłaś?". Dziś nasz syn u boku swojej babci przejdzie do wieczności, a ja z żoną pytamy: "dlaczego umarłeś?. To pytanie będzie nas dręczyć przez całe życie. Towarzyszyć nam będzie też ponura moc słowa "nigdy". Już nigdy nie usłyszymy z ust naszego syna "cześć mama, cześć tata, co słychać?". Nie usłyszymy zaproszenia na obiad, czy wspólne wyjście do kina. Śmierć towarzyszy nam każdego dnia, czasem widzimy jej twarz, czasem czujemy jej lodowaty powiew. Za każdym razem, gdy umiera ktoś nam szczególnie bliski, umiera część każdego z nas. Mój drogi Leszku, musimy cię dziś tu zostawić, ale zawsze będziesz w naszym wspomnieniu i zawsze będziesz naszą miłością - powiedział Leszek Miller.   screenshot: Fakt.pl screenshot: Fakt.pl screenshot: Fakt.pl
ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Przyjaciel Macierewicza oskarżony o pedofilię! Wstrząsająca prawda wyszła na jaw
  2. Z Kaczyńskim znowu źle?! Prezes zniknął, wysłał tylko list
  3. Ogromna eksplozja w rafinerii! Kilometry skażonego powietrza, wielu rannych
źródło: Fakt.pl Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News