Bohdan Smoleń nie żyje już od 3 lat. Mało kto wie, jak bolesne słowa wypowiedział nad jego trumną Zenon Laskowik

Bohdan Smoleń nie żyje już od 3 lat. Mało kto wie, jak bolesne słowa wypowiedział nad jego trumną Zenon Laskowik Źródło: YouTube / FAKT24.PL

Pogrzeb Bohdana Smolenia odbył się w 2016 roku. Podczas ceremonii, nad trumną artysty pożegnalną mowę wygłosił Zenon Laskowik. Z ust mężczyzny padły bardzo bolesne słowa.

Pogrzeb aktora i satyryka odbył się kilka lat temu na podpoznańskim cmentarzu w Przeźmierowie. Niewiele osób wie, że nad trumną Bohdana Smolenia pożegnalną mowę wygłosił przyjaciel artysty, Zenon Laskowik. Podczas ceremonii żałobnej z ust mężczyzny padło kilka bolesnych słów. Życie zmarłego kabareciarza nie było spokojne.

Pogrzeb Bohdana Smolenia odbył się 20 grudnia 2016 roku

Podczas ostatniego pożegnania artysty, mowę nad trumną wygłosił wieloletni przyjaciel Bohdana Smolenia. Wspólnie występowali w popularnym w okresie PRL kabarecie "TEY", pokochały ich wtedy miliony Polaków. Swoje pożegnanie Laskowik rozpoczął od bolesnych, wzruszających słów o nieuniknionym przemijaniu.

– Szukam pocieszenia w świadomości, że ty, Bodzio, już tam jesteś, a my wszyscy zmierzamy w tę samą stronę – powiedział Laskowik.

Później artysta wspomniał ich pierwsze spotkanie i swoje zafascynowanie niezwykłym talentem zmarłego przyjaciela. To Laskowik namówił Smolenia do przeprowadzki do Poznania i wspólnych występów pod szyldem kabaretu "TEY". Zaznaczył, że zdolności satyryczne zmarłego kolegi stanowiły dla niego wielką inspirację w tworzeniu programów, które bawiły do łez tysiące Polaków.

Na cmentarzu pożegnał artystę Zenon Laskowik

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Bohdan Smoleń miał poważne problemy z uzależnieniem od papierosów, palił od wczesnych lat młodzieńczych. Nałóg nikotynowy bezpośrednio przyczynił się do pogorszenia stanu zdrowia artysty i ostatecznie do jego śmierci. Laskowik wspomniał o tym bolesnym fakcie w czasie pożegnania na cmentarzu. Przyznał, że bardzo żałuje, iż nie udało mu się wyrwać kolegi z toksycznego nałogu.

– Nigdy nie chciałem być twoim kumplem, który siedziałby przy butelce i papierosach. Chciałem wyrwać się z tego i udało mi się. Ty mnie nie posłuchałeś - powiedział Laskowik.

Dzisiaj grzeje: 1. Matka jechała pociągiem z chorym synkiem. Nagle podszedł do niej mężczyzna i położył jej na kolanach kartkę
2. Smutne wieści ze szpitala ws. Pawła Królikowskiego. Jego syn ujawnił, nadchodzące święta będą bolesne dla rodziny

Na koniec kabareciarz wyraził nadzieję, że jeszcze kiedyś się spotkają. Zażartował, że wspólnie złożą wizytę w niebie, by dostarczyć rozrywki stwórcy.

- Jest wiara we mnie i nadzieja, że spotkamy się gdzieś tam, żeby rozbawić Pana Boga - powiedział na koniec Laskowik.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Kompot z suszu powinniśmy pić również w inne dni w roku. Tradycyjny napój pełen zdrowych składników
  2. Nie żyje znakomity polski dziennikarz sportowy. Pracował przez niemal 30 lat
  3. Andrzej Piaseczny przekazał radosną nowinę. Z całego serca gratulujemy!
  4. Świeżo upieczony tata, 72-letni Karol Strasburger, wydała apel w sprawie dziecka. Powalająca wiadomość o małej córeczce
  5. Znany z "Barw szczęścia" i "Pensjonatu pod Różą" spowodował wypadek w Warszawie. Policja ujawniła porażające informacje

źródło: YouTube

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News