Mazowieckie: nie mieści się w głowie do czego doszło podczas pogrzebu kobiety. Osłupiające tłumaczenie 41-letniego sąsiada

Mazowieckie: nie mieści się w głowie do czego doszło podczas pogrzebu kobiety. Osłupiające tłumaczenie 41-letniego sąsiada Źródło: Unplash/Rhodi Alers de Lopez

Pogrzeb sąsiadki odbył się bez jego udziału, co bardzo rozwścieczyło zaprzyjaźnionego z kobietą 41-latka. Postanowił, że zemści się za krzywdę, jaką mu wyrządzono. Zakradł się do domu, a następnie zrobił coś niewiarygodnego.

Pogrzeb sąsiadki był dla niego ważnym wydarzeniem - przyjaźnił się z nią, a ostatecznie nie został zaproszony na uroczystość. Rozwścieczony 41-latek zemścił się więc, po czym szybko został aresztowany. Teraz mówi o nim cała okolica - w trakcie chowania zmarłej zakradł się do jej domu i zrobił coś, co nie mieści się w głowie. 

Pogrzeb odbył się bez niego. Oburzony 41-latek postanowił się zemścić

Jak donosi "Super Express", mazowieccy funkcjonariusze zostali wezwani do domu zmarłej kobiety w Święcicach, której pogrzeb odbył się kilka godzin wcześniej. Służby najprawdopodobniej wezwane zostały przez rodzinę mieszkanki woj. mazowieckiego, ponieważ tego samego dnia, gdy miała miejsce stypa z okazji pogrzebu kobiety, została ona okradziona.

Szybko okazało się, kto jest sprawcą. Funkcjonariusze po przesłuchaniu świadków, a także krótkim śledztwie, dotarli do sąsiada kobiety, który włamał się do jej domu, podczas gdy bliscy uczestniczyli w jej pogrzebie. Zginęły takie przedmioty, jak m.in. elektryczna deskorolka, czy sprzęty RTV i AGD.

Mieszkańcy byli wstrząśnięci i całą sprawę uznali za niezwykle podłą i obrzydliwą - w końcu okradziona została zmarła kobieta. Policjanci postanowili wkrótce przesłuchać 41-latka, aby dowiedzieć się, dlaczego okradł swoją sąsiadkę. Ten wytłumaczył im, że poczuł się urażony, że nie został zaproszony na stypę i to był jedyny powód jego decyzji i włamaniu - miała to być swoista zemsta. Mężczyzna popełnił jednak wielki błąd, ponieważ wrócił do swojego domu i tam pozostawił skradzione przedmioty, po znalezieniu których policja nie miała już żadnych wątpliwości.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Okradł zmarłą. Teraz grozi mu więzienie

41-latkowi grozi teraz wiele lat więzienia. Będzie także musiał zapłacić za naprawdę płotu, który zepsuł, próbując wedrzeć się na posesję zmarłej. Musi także oczywiście oddać wszystkie skradzione przedmioty. Nieoficjalne źródła podają, że mężczyzna zdążył pozbyć się niektórych sprzętów, lecz w tym przypadku konieczne będzie zwrócenie ich równowartości bliskim zmarłej. 

  1. Nie żyje roczny chłopczyk. Był synem znanego sportowca. Zginął STRASZLIWĄ śmiercią
  2. Dramat w domu Wałęsów! Danuta Wałęsa ujawniła całą PRAWDĘ o Lechu. Będziecie WŚCIEKLI!
  3. Udało się ustalić, gdzie pojechał ojciec Dawida. "Mamy to"
  4. Nieoficjalne: Sąsiedzi ujawnili, z jakiego powodu ojciec Dawidka miał popełnić samobójstwo
  5. Ustalono, dlaczego mama Dawidka uciekła od męża. Dantejskie sceny
  6. Brak słów. Policyjne helikoptery zaczęły szukać Dawidka z opóźnieniem, bo "w nocy było ciemno"
  7. Były policjant nie ma złudzeń. Służby poszukujące Dawidka popełniły niewybaczalny błąd

Źródło: Super Express

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu