Przyjaciel rodziny Staraków wygłosił ważny apel. Chodzi o spokój duszy tragicznie zmarłego

Przyjaciel rodziny Staraków wygłosił ważny apel. Chodzi o spokój duszy tragicznie zmarłego Źródło: Instagram/Agnieszka Woźniak-Starak

Pogrzeb tragicznie zmarłego Piotra Woźniak-Staraka wzbudzał ogromne zainteresowanie mediów i Polaków. Przyjaciel rodziny celebryty zdecydował się zabrać głos w tej sprawie i wystosować ważny apel.

Pogrzeb tragicznie zmarłego Piotra Woźniak-Staraka przez pewien czas był w centrum zainteresowania mediów, również w związku z pewnymi kontrowersjami, które pojawiły się wokół niego. Przyjaciel rodziny zmarłego celebryty zabrał właśnie głos w tej sprawie. Wystosował ważny apel dotyczący spokoju duszy męża Agnieszki Woźniak-Starak.

Pogrzeb na Mazurach

Pogrzeb celebryty odbył się na Mazurach, a jego ciało spoczęło na terenie rodzinnej posiadłości w Fuledzie, czyli tam, gdzie doszło do dramatycznego wypadku motorówki. Wokół miejsca pochówku pojawiło się wiele kontrowersji. Podobno sanepid miał pewne wątpliwości związane z chowaniem zwłok poza terenem cmentarza. 

Tragiczna śmierć słynnego producenta filmowego wstrząsnęła całym polskim środowiskiem artystycznym.Teraz w tej sprawie zdecydował się zabrać głos zaprzyjaźniony z rodziną zakonnik. Wygłosił on wzruszającą mowę dotyczącą spokoju duszy zmarłego. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Ważny apel przyjaciela rodziny 

Janusz Dzisko, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Olsztynie, ma pewne wątpliwości co do legalności pochowania Piotra Woźniak-Staraka w Fuledzie. 

- Będziemy sprawdzać, czy nadzór budowlany wydał zgodę na wybudowanie katakumb, bo tego wymaga prawo. Zapoznajemy się ze złożonymi dokumentami. Weryfikujemy, czy przeprowadzono badania geologiczne w tej sprawie. Ponadto katakumby muszą spełniać określone normy. To nie może być zwykły rów wykopany łopatą w ziemi. Muszą być murowane co najmniej z trzech stron, mieć specjalną niszę - przedstawił swoje stanowisko specjalista. 

Ta wypowiedź bardzo niepokoi rodzinę i przyjaciół zmarłego. Nie wyobrażają sobie bowiem, żeby po oficjalnym pogrzebie i złożeniu do grobu, ktoś zakłócił spokój Piotra Woźniak-Staraka. W tej kwestii wypowiedzieć się postanowił przyjaciel rodziny Staraków. 

- Zostawmy jego duszę, niech spoczywa w spokoju. Pamiętam taki przypadek z lat 80. Zgodnie z testamentem pochowano pewnego mężczyznę z Kieleckiego na jego posesji. Bo tak zapisał w testamencie. Władze nie chciały się na to zgodzić, ale w końcu dały zezwolenie. Bądźmy ludźmi... - powiedział zakonnik.

Dzisiaj grzeje: 1. Uwielbiany piosenkarz jest ciężko chory. Codziennie przyjmuje tonę leków, wygląda strasznie
2. Niespodziewane słowa ws. śledztwa dot. ekshumacji Woźniak-Staraka. Wypowiedź inspektora obiega media

Jego słowa wydają się być głosem rozsądku w tej sprawie. Zmiana miejsca pochówku byłaby kolejną traumą dla zrozpaczonej rodziny i zupełnie niepotrzebnym, dodatkowym obciążeniem dla bliskich. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Wszyscy z prawem jazdy zapłacą. Szykujcie się na wydatek
  2. Mąż nagrał swoją żonę ukrytą kamerą. Był w szoku, gdy zobaczył, co robi z ich dzieckiem
  3. Krystyna Pawłowicz w nocy nie była w stanie wsiąść do taksówki. Posłance pomogła policja
  4. Nagrano Kaczyńskiego z ukrycia. Widać na filmie, jak traktuje się "szeregowego posła"
  5. 102-letnia babcia nie mogła się pojawić na ślubie wnuczki. Panna młoda od razu postanowiła działać, jej pomysł wycisnął łzy z oczu rodziny

 

Źródło: Pomponik

 

Następny artykuł