Podwyżki cen mogą nadszarpnąć budżet polskich rodzin. Zaraz po szybujących opłatach za benzynę oraz prąd, teraz zapłacimy więcej za… pieczywo. Eksperci apelują: jest drogo, a będzie jeszcze drożej!

Podwyżki cen w sklepach dają się odczuć niemal każdego dnia. Polskie rodziny, które przygotowały dzieci do pójścia do szkoły, niekoniecznie są gotowe na kolejne zmiany. Susza, która w tym roku nawiedziła Europę ma ogromne przełożenie na ceny w sklepach. Czy rząd pomoże portfelom polskich podatników?

Bochenek chleba za 10 złotych? Podwyżki cen w polskich sklepach

W ciągu najbliższych miesięcy zdrożeje przede wszystkim pieczywo. Chociaż zboże odpowiada jedynie za 10 procent jego wartości, to w sklepie będziemy musieli zostawić niemal podwójną kwotę już w najbliższych tygodniach. Do końca roku, cena ta będzie sukcesywnie rosnąć.

Rolnicy po feralnych żniwach, które przez suszę nie przyniosły oczekiwanych plonów, apelowali w mediach: będziecie musieli zapłacić 10 złotych za bochenek chleba. Eksperci po wnikliwych analizach przyznają, że aż tak źle nie będzie. Mimo wszystko podwyżka pieczywa będzie naprawdę znacząca i należy przygotować się na dodatkowe wydatki. Z szacunków wynika, że będzie wynosiła do 30 procent.

Prognozy podwyżek cen w Polsce

Analitycy nie mają dla Polaków dobrych informacji. Czekają nas masowe podwyżki. Na początku: masło, cukier, chleb, później wzrosły także świadczenia za prąd.

Ceny za prąd wzrosną jeszcze bardziej dlatego, że firmom potrzebne są pieniądze na inwestycje. Według specjalistów, nowy – 2019 rok przyniesie wiele unowocześnień w branży, stąd też firmy muszą zdobyć środki na rozwój.

Rząd nie ma również dobrych informacji dla osób, które ogrzewają domy gazem. Za 150-metrowe mieszkanie, w okresie grzewczym rodzina musi się przygotować na 200 złotych wyższe wydatki miesięcznie.

Problem suszy nie tylko wpłynie na cenę zboża. Zapłacimy więcej za mięso i mleko. Wszystkie dobra gospodarstwa rolnego muszą wzrosnąć, aby rolnicy mogli zrównać poniesione straty. Dramatycznie wzrosły ceny warzyw, które z powodu palącego słońca musiały zostać nawodnione „ręcznie”. Ekspertów jednak dziwi wzrost cen owoców, które choć sprowadzane z Południa, powinny podczas upałów masowo dojrzewać.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Ile NAPRAWDĘ zarabiają gwiazdy disco polo? Astronomiczne kwoty [RANKING]

Plan rządu

Rząd jeszcze nie zapowiedział żadnego planu, który mógłby ceny podstawowych produktów spożywczych nieco zmniejszyć. Chociaż planowano dotacje dla rolników dotkniętych suszą, teraz jednak ministerstwa zdają się nie zauważać problemów.

Mimo wszystko, na podwyżki cen wpływ ma także inflacja. Dzięki niej zwaloryzowane zostaną renty i emerytury. Mikro podwyżki świadczeń nie będą miały realnego przełożenia na portfele Polaków.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Tanie państwo to bujda. Rząd PiS przyznał rekordowe nagrody
  2. Armia się rozpada. Wstrząsający wpis generała Różańskiego
  3. Dobrze Ci się powodzi? Rząd PiS zadba, żebyś za to zapłacił. Wchodzi nowy podatek

Andrzej Duda rządzi już trzy lata. Te MEMY najlepiej podsumowują ten okres!

Zobacz również