Podatki w Polsce to temat, który szczególnie wybrzmiewa w czasie kampanii wyborczej. Okazuje się, że rząd PiS pracuje aktualnie nad aż trzema ustawami, które – w oficjalnym założeniu – mają uprościć całą procedurę. Chodzi o najważniejsze podatki obowiązujące osoby fizyczne i prawne.

Podatki w Polsce, zgodnie z planami PiS, mają być upraszczane. Dziś kojarzą się przede wszystkim z wysoki kosztami, np. przy umowach o pracę, przy składkach na NFZ od niemal każdej umowy. Szczególnie obciążeni są prowadzący działalność gospodarczą.

Podatki w Polsce – będą prostsze…

Jak podaje serwis money.pl Ministerstwo Finansów pracuje nad aż trzema ustawami, które wywrócą dzisiejszy porządek podatkowy.

– Mamy ambitny plan, by w ciągu 2 lat wprowadzić trzy ustawy o podatkach dochodowych. To bardzo prosty PIT, podatek od przedsiębiorców, który obejmowałby wszystkich prowadzących działalność gospodarczą oraz podatek od zysków pasywnych, czyli podatek od zysków osiąganych z kapitału – mówi dla money.pl Maciej Żukowski, dyrektor Departamentu Podatków Dochodowych w Ministerstwie Finansów.

Zacznijmy zgodnie z kolejnością przytaczaną przez dyrektora resortu. W pierwszej z opracowywanych ustaw chodzi o wprowadzenie „bardzo prostego” PIT-u, który szybko miałby wypełniać każdy pracujący w danych roku podatkowym Polak.

Druga z ustaw dotyczyć będzie zmian w podatku od zysków kapitałowych, zwanym dziś potocznie podatkiem Belki. Potrącenia wynoszą dziś 19 procent.

Kluczową zmianę, bo dotyczącą funkcjonowania rodzimych biznesów, wprowadzają podatki dotyczące firm. Trzecia z projektowanych ustaw będzie rozróżniać opodatkowanie wszystkich, którzy prowadzą działalność gospodarczą. Inaczej składki będzie płacił mały zakład fryzjerski, a inaczej duża sieć marketów.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

12 niesamowitych skarbów odkrytych przez przypadek


Jak wskazuje innpoland.pl każda firma płaciłaby jeden zunifikowany podatek. Różnice będą wynikały ze skali prowadzonego biznesu. Tak zwani „najmniejsi” w działalnościach gospodarczych opłacaliby jedynie ryczałt. Największe firmy musiałyby już opłacać podatek proporcjonalny do zysku z prowadzonych biznesów. To pokazuje, że resort chce pójść na rękę małym przedsiębiorcom, których zyski nie stanowią głównego zarobku.

Ale czy nie wyższe?

Nowe zasady, jak wynika ze wstępnych, a więc ostrożnych założeń, weszłyby w życie w ciągu dwóch lat. Przy obecnym układzie sił w parlamencie sama procedura nie trwałaby długo. Za rok mamy jednak wybory parlamentarne i dzisiejsze plany mogą pozostać po nich jedynie na papierze. W rządzie doskonale zdają sobie z tego sprawę.

Resort zapewnia, że nowe regulacje podatkowe mają znacząco uprościć życie Polakom. Nam pozostaje mieć nadzieje, że tak szeroko zakrojone zmiany nie przyczynią się do podwyżek kluczowych dla rodaków podatków.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi


ZOBACZ TAKŻE:

  1. Media zajęły się chorobą Kaczyńskiego, a tymczasem PiS NIEBOTYCZNIE podniósł podatki
  2. Wszyscy pozwalamy na to swoim psom. Może być to dla nas niezdrowe
  3. Meghan Markle jest W CIĄŻY! Dziecko przyjdzie na świat WIOSNĄ!
  4. Korwin-Mikke: Podatki były i powinny być

Najbogatsze polskie miasta. One dostają najwięcej pieniędzy [RANKING]

Zobacz również