O szokującym zachowaniu dziennikarza Telewizji Polskiej donosiliśmy już wcześniej. Marek Pyza podczas wywiadu z posłanką PO, Małgorzatą Kidawą-Błońską, próbował połączyć akcję sadzenia drzew przez opozycję z katastrofą smoleńską. Niewiarygodna wypowiedź dziennikarza wstrząsnęła opozycją. Ta już szykuje bojkot TVP.

Rzecznik Platformy Obywatelskiej, Jan Grabiec, jest oburzony zachowaniem dziennikarza TVP. Podkreśla, że to nie pierwsza sytuacja, kiedy wyraźnie widać politykę rządu w słowach i zachowaniu dziennikarzy „niegdyś publicznej telewizji”. Grabiec podkreślił, że tym razem miarka się przebrała i opozycja nawołuje do całkowitego bojkotu TVP.

 – W mojej ocenie to nie dziennikarz, tylko propagandzista. A włączanie tematu Smoleńska do akcji sadzenia drzew – i to z kłamliwym zarzutem, bez możliwości odniesienia – przypomina „przekazy dnia” PiS. Dziennikarz powtarza zbitki, zaprzeczając swojej misji. To bezczelność, bezpardonowe łamanie standardów, polityka ubrana w łatki dziennikarstwa – grzmiał Grabiec.

Rzecznik już zapowiedział wielką akcję partii opozycyjnych. PO chce przekonać Nowoczesną, PSL i Kukiz’15 do całkowitego bojkotu TVP. Członkowie tych partii mieliby w ogóle nie pokazywać się w medium kontrolowanym przez władzę i nie udzielać tym mediom żadnych wypowiedzi. Tym samym TVP zostać ma pozbawione dostępu do zdania strony opozycyjnej na jakikolwiek temat.

 – Bojkot to kolejny krok, ale jedna partia nie ma siły przebicia. Trwa spotkanie z Nowoczesną, wczoraj było z PSL, jeszcze spotkamy się z Kukiz’15. Decyzja powinna być wspólna. Trzeba podjąć ją spokojnie, mimo emocji – podkreślił Grabiec.

pt

...

Zobacz również