PKW bierze się za Kornela Morawieckiego i to naprawdę poważnie. Ojciec premiera z PiS ma nie lada kłopoty, a wiele wskazuje na to, że zakończy się to wypłaceniem naprawdę konkretnej kary. Mowa o grubych tysiącach złotych, co może ostatecznie pogrzebać formację Wolni i Solidarni, którą to Kornel Morawiecki założył po odejściu z Prawa i Sprawiedliwości.

PKW bierze się ostro za lidera Wolnych i Solidarnych. Ojciec premiera Mateusza Morawieckiego, Kornel Morawiecki, ma nie lada kłopoty. Państwowa Komisja Wyborcza odrzuciła bowiem coroczne sprawozdanie finansowe przedstawione jej przez partię Kornela Morawieckiego.

Wszystko przez rażące nieprawidłowości, jakie znaleziono w dokumencie. Szczególne wątpliwości ma wzbudzać kwota 20,5 tys. złotych, którą na WiS wpłacić miał anonimowy darczyńca. Ten nie wpłacił jednak tej sumy jednokrotnie. Zrobił to w kilku ratach. Cztery opiewały na sumę 4,5 tys. złotych, a jedna 2,5 tys. złotych.

PKW pogrąży Kornela Morawieckiego?

Choć dotowanie partii politycznych z własnej kieszeni nie jest niczym złym, to trzeba pamiętać o restrykcjach, które się tego tyczą. Te mówią natomiast jasno, że darowana partii kwota nie może przekraczać minimalnej płacy, która w 2017 roku wynosiła 2 tys. złotych.

Żeby tego było mało, osoba odpowiedzialna za przesłanie pieniędzy użyła do tego najgorszej z możliwych dróg. Darczyńca bowiem wpłacił pieniądze za pomocą przekazów pocztowych. Jest to sposób niedozwolony, ponieważ jest najtrudniejszy w odszukaniu źródła.

PKW dopatrzyła się jednak kolejnych uchybień w sprawozdaniu finansowym Wolnych i Solidarnych. Jak się okazuje, jeden z członków partii zapłacił 453,60 zł za wywóz śmieci z własnego portfela. Następnie partia oddała mu za to pieniądze przelewem. PKW zakwalifikowała to jako „kredytowanie przez osoby fizyczne”.

Wątpliwości wzbudził także fakt, że partia WiS swoje roczne dochody wyliczyła na sumę 69,5 tys. złotych, podczas gdy obliczenia PKW wskazują na 68,2 tys. złotych.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Niewyobrażalne cierpienia na szczytach władzy! Problemy zdrowotne światowych przywódców

Tysiące złotych kary dla PKW

Co oznaczają takie uchybienia w sprawozdaniu partii Kornela Morawieckiego? Państwowa Komisja Wyborcza najprawdopodobniej weźmie się za ukaranie formacji. Mowa o nawet 100 tys. złotych kary. Mało tego – możliwe, że karę będzie musiała zapłacić sama partia, ale także i darczyńca. Jak podała Komisja, sprawę już skierowano do prokuratury. Jeżeli ta przychyli się do osądu PKW i uzna, że partia ojca premiera dopuściła się złamania przepisów, Kornel Morawiecki będzie zmuszony zapłacić 100 tys. złotych kary.

Kliknij po więcej, na pewno cię zaciekawi

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Księżna Diana uczczona na królewskim ślubie w niespodziewany sposób! Zauważyliście?
  2. Policja aresztowała zwyrodnialca. Katował własną matkę odgrzewanymi kiełbaskami
  3. Zabrakło jej paliwa, szukała stacji. Nagle bezdomny kazał jej się zamknąć i nie wychodzić
  4. Bestialstwo! Bezbronne zwierzaki katowane w cyrku, kilkadziesiąt ciosów w 2 minuty
  5. Znaki zodiaku kobiet, z którymi faceci boją się związać

Marta Kaczyńska walczy z masturbacją i solariami. Przypominamy jej najbardziej kontrowersyjne wypowiedzi

źródło: gazeta.pl

Zobacz również