Płacisz kartą? Banki wprowadzą niedługo wielką zmianę, która może Ci się nie spodobać

Płacisz kartą? Banki wprowadzą niedługo wielką zmianę, która może Ci się nie spodobać Źródło: Pixabay - @Oliver22

PKO BP oraz inne banki planują wprowadzenie wielkich zmian w polskim systemie płatniczym. Mogą być one rewolucyjne, co stwarza pewien problem. Zapewne nie spodobają się wielu osobom i będą tematem społecznej dyskusji.

PKO BP wraz z pozostałymi bankami działającymi na polskim rynku zapowiadają, że już niebawem może dojść do bardzo ważnej zmiany, która odmieni sposób, w jaki Polacy płacą za swoje zakupy. Dzięki temu część osób z pewnością będzie zadowolona, ale pojawią się jednak również tacy, którym taka zmiana się nie spodoba. 

Do tej pory nie mieliśmy do czynienia z podobnymi zmianami. Ostatnią rewolucją na podobną skalę było wprowadzenie płatności zbliżeniowych w niemal każdym sklepie w naszym kraju. Dziś okazuje się, że ci, którzy korzystają z tego udogodnienia, najprawdopodobniej niebawem będą mogli cieszyć się kolejnymi zmianami, które ułatwią im życie. Wszystko zależy od wspólnej decyzji wszystkich banków.

PKO BP wprowadzi rewolucyjny plan?

Do wielkich zmian najprawdopodobniej dojdzie już jesienią. Wszystko zależy od tego, czy banki będą potrafiły szybko dojść do porozumienia w sprawie systemu uwierzytelniania. Bez tego wprowadzenie ułatwień dla klientów banków posługujących się kartą, stanowić będzie ogromny problem. PKO BP i reszta funkcjonujących w Polsce banków, będzie więc musiał osiągnąć konsensus w błyskawicznym tempie.

System weryfikacji najprawdopodobniej będzie przebiegał dwuetapowo. Pierwszym z etapów ma być posiadanie (na przykład karty płatniczej), a drugim – weryfikacja za pomocą biometrii, czyli choćby skanowania linii papilarnych lub siatkówki oka. Dzięki takim środkom bezpieczeństwa możliwe byłoby wprowadzenie zmian.

Najważniejszym się jednak wydaje praktyczny efekt zmian. Jakie ułatwienia czekają płacących kartą? Najprawdopodobniej już niebawem będą oni mogli płacić zbliżeniowo za swoje zakupy bez podawania kodu PIN do 100 złotych. Dotychczas kwota ta wynosiła jedynie 50 złotych, a po jej przekroczeniu obowiązkiem było wpisanie czterocyfrowego hasła. Od dłuższego czasu zmiany tej domagali się konsumenci, jednak są również krytycy takiego rozwiązania. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

PKO BP z nowym pomysłem

Zapłata metodą zbliżeniową za zakupy w sklepie bez obowiązku wpisania kodu PIN dla niektórych jest dużym ułatwieniem. Pojawiły się jednak liczne głosy, które krytykują tę nowość. Nowe przepisy mogą być ułatwieniem dla złodziei, którzy nie będą obawiali się już płacić skradzioną kartą.

Dotychczas kwota, która nie przekraczała 50 złotych mogła być dla złodzieja przeszkodą do "wykorzystania" wszystkich środków na naszym rachunku. Jeśli zwiększy się ona do zapłaty 100 złotych, bez konieczności wpisania kodu PIN, być może nasze oszczędności "szybciej" znikną z konta po przejęciu karty przez niepożądaną osobę. Tak przynajmniej twierdzą zdecydowani przeciwnicy zmian, które mają pojawić się w naszym kraju już jesienią.

O możliwej reformie płatności mówiono już od dłuższego czasu, jednak banki nie chciały się ustosunkować do żądań konsumentów. Dopiero po wielu latach doczekaliśmy się zmian, które najprawdopodobniej zostaną wprowadzone w życie jesienią tego roku. 

  1. Kim są rodzice Jana Pawła II? Poznajcie prawdziwą rodzinę Karola Wojtyły
  2. Emilia Krakowska była w szpitalu. Popularna aktorka poczuła się bardzo źle, co się stało?
  3. Płacisz kartą? Banki wprowadzą niedługo wielką zmianę, która może Ci się nie spodobać
  4. Wdowa po Mackiewiczu przerywa milczenie. Mąż bardzo źle ją traktował
  5. Poopadają Wam szczęki! Intymne zdjęcia Barbary Kurdej-Szatan krążą po sieci
  6. Niewyobrażalna tragedia wstrząsnęła polskim miastem. Patrycja zmarła w porażających okolicznościach

źródło: Fakt

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu