Czy można pić piwo nad Wisłą? Weź swoich przyjaciół

Czy można pić piwo nad Wisłą? Weź swoich przyjaciół Źródło: pixabay.com/tookapic

Piwo nad Wisłą to popularny rodzaj rozrywki wśród młodych ludzi. Spotykanie się ze znajomymi, rozmowy, jedzenie i picie nie zawsze niskoprocentowych napojów to najlepsza opcja na piątkowy, czy sobotni wieczór w dużych polskich miastach: Warszawie i Krakowie. Czy to legalne pić piwo lub inny alkohol w miejscu publicznym?

Piwo nad Wisłą - gdzie legalnie można spożywać alkohol w stolicy i Krakowie? Czy to w ogóle możliwe? Robi to przecież tysiące młodych ludzi w wakacje, nie boją się oni konsekwencji i mandatów?

Jak spędzić ciekawie czas w plenerze? Może ognisko lub grill, a może sam piknik ze znajomymi, to przecież idealna okazja do napicia się butelki piwa lub cydru. W związku z nastaniem wyższych temperatur i zbliżającym sezonem letnim wielu zastanawia się, gdzie legalnie można pić alkohol poza domem i różnego rodzaju knajpami.

Schodki nad Wisłą, a po drugiej stronie plaża to chyba najbardziej oblegane miejsca w Warszawie w okresie wiosenno-letnim. W weekendy i zwykłe dni tygodnia spotkać tam można tłumy młodzieży, która odpoczywa i imprezuje w gronie najbliższych przyjaciół.

Piwo nad Wisłą w Warszawie i Krakowie. Gdzie i czy można tam pić?

Co roku większość zadaje sobie pytanie - czy nad Wisłą można będzie legalnie pić alkohol? Na początku zeszłego roku znowelizowane zostały przepisy ustawy o wychowywaniu w trzeźwości. Tam możemy przeczytać o generalnym zakazie picia alkoholu w miejscach publicznych z wyłączeniem miejsc do tego przeznaczonych. Dotychczas zakaz dotyczył ulic, parków i placów, teraz kompetencje wyznaczania takich miejsc ma samorząd terytorialny. 

Wiosną zeszłego roku Radni Warszawy zdecydowali, że zakaz spożywania alkoholu nie będzie obejmował bulwarów nad Wisłą. Zakaz dotyczy jednak plaży pod mostem Poniatowskiego, trzeba zatem będzie przenieść się na drugą stronę rzeki. Strefa nieobjęta zakazem ciągnie wzdłuż lewego brzegu od płyty Desantu do klubu sportowego Spójnia. 

Zimnego piwa w ciepły letni wieczór nie można będzie się napić w Krakowie, tam radni zdecydowali się na podtrzymanie zakazu i wprowadzenia kolejnych ograniczeń dotyczących sprzedaży alkoholu w nocy. Mandat za picie alkoholu w miejscu publicznym, czyli także koło Wisły w Krakowie, grozi kara grzywny o wysokości 100 złotych. Trzeba ją uiścić w ciągu siedmiu dni od daty otrzymania mandatu, inaczej sprawa zostaje przekazana do sądu.

 - Nie chodzi o to, żeby się zniszczyć doszczętnie. Chodzi o przyjemność. Co innym przeszkadza, że wypiję dwa piwa nad Wisłą? Nie krzyczę, nie śmiecę. To już bardziej rozumiem irytację tych, którzy mieszkają blisko klubów, gdzie do rana muzyka i krzyki pijaków dają po uszach, że się spać nie da - pisze jedna z rozżalonych internautek.

  1. Pogoda na majówkę 2019. Gdzie zastaniemy najładniejszą?
  2. Majówka we dwoje. Gdzie wyjechać na długi weekend z drugą połówką?
  3. Wniosek o urlop bezpłatny. Urlop a ubezpieczenie
  4. Gdzie na weekend poza miastem? Spędź miło czas z najbliższymi
  5. Wniosek o urlop, kiedy i jak go złożyć? Banalnie proste!
Następny artykuł