Kwestia prawa alimentacyjnego budzi emocje. Wielu rodziców nie płaciło swoim dzieciom należnych pieniędzy, bo pozwalała im na to praca na czarno. Sytuacja jednak się zmieni.

Sejm wyraził zgodę na nowelizację Kodeksu Karnego, która ukróci praktyki unikania płacenia alimentów. Dzięki niej za nagromadzenie zaległości alimentacyjnych o równowartości co najmniej trzech świadczeń okresowych grozić będzie rok pozbawienia wolności. Innymi słowy, kto nie zapłaci trzy razy z rzędu, pójdzie do więzienia. Obecnie za niepłacenie alimentów grozi do dwóch lat więzienia.

Dzięki nowelizacji wobec osób, które zostały skazane na pozbawienie wolności do jednego roku, zastosować będzie można dozór elektroniczny. Osoba nim objęta będzie mogła wychodzić z domu do legalnej pracy.

 – System dozoru elektronicznego sprawi, że pracodawca nie będzie chciał zaryzykować zatrudnienia skazanego na czarno – ocenia komornik Robert Damski.

Po wyrażeniu zgody na nowelizację przez Sejm media zaczęły kojarzyć ją ze sprawą Matusza Kijowskiego. Dwa miesiące temu tygodnik „Wprost” ujawnił, że lider KOD‑u nadal zalega z alimentami na kwotę ponad 220 tys. zł. Jak łatwo się więc domyślić, jego też prawdopodobnie spotka wysoka kara za niezapłacone należności. I to bez względu na to, jak pewny czuje się swej pozycji.

...

Zobacz również