PiS wystąpił przeciwko Janowi Pawłowi II? Nikt tego nie zauważył

PiS wystąpił przeciwko Janowi Pawłowi II? Nikt tego nie zauważył

Rok 1989 dla wielu Polakom kojarzy się przede wszystkim z wolną Polską. Wypowiadał się o tym również Jan Paweł II, jednak nie wszyscy są tego samego zdania co papież. Według PiS był to początek, ale postkomuny, a na wolną Polskę musieliśmy czekać jeszcze wiele lat.

Mało kto zauważył fakt, że PiS prost wystąpił przeciwko Janowi Pawłowi II. Tę sytuację nagłośnił dziennikarz Szymon Hołownia w mediach społecznościowych. Komentuje on wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego i Krzysztofa Ziemca. Dotyczą one właśnie wydarzeń z 1989 roku. - Dziś ważna rocznica. W 1989 roku – zbojkotowane przez wielu Polaków wybory, tylko częściowo wolne, z zasadami zmienionymi w trakcie, by ratować listę krajową i kandydatów PZPR. Tego samego dnia – okrutna zbrodnia chińskich komunistów na placu Tian’anmen - pisze Mateusz Morawiecki. Szymon Hołownia w swojej długiej wypowiedzi zaznacza, że nie rozumie podejścia aktualnego rządu. On sam jako swój autorytet w sprawie wydarzeń z 1989 roku podaje papieża. - Nasz Wielki Papież podczas wizyty w Sejmie cieszył się z nami sukcesem („O tych wydarzeniach nie wolno nam zapomnieć. Przyniosły one nie tylko upragnioną wolność, ale w sposób decydujący przyczyniły się do upadku murów, które przez niemal półwiecze oddzielały od wolnego świata społeczeństwa i narody naszej części kontynentu”, „Ale nam się wydarzyło!”), w encyklice „Centesimus Annus” pisał: „Wydarzenia roku 1989. są przykładem zwycięstwa woli dialogu i ducha ewangelicznego w zmaganiu z przeciwnikiem, który nie czuje się związany zasadami moralnymi”. - przypomina Hołownia.

PiS wystąpił przeciwko papieżowi?

Według wielu PiS w ten sposób wystąpiło przeciwko papieżowi. Jan Paweł II wprost mówi o wielkiej wadze wyborów w 1989 roku, które rozpoczęły prawdziwą wolność w naszym kraju. Zupełnie innego zdania są członkowie rządu PiS. Wielokrotnie wskazywali, że prawdziwie wolna Polska rozpoczęła się dopiero wtedy, gdy to oni przejęli władzę. Cały czas wskazują na błędy swoich poprzedników i zaniedbania, jakich się dopuścili. Już od samego początku swoich rządów wprowadzili masę reform i drastycznych zmian w podwalinach naszego państwa. Wielu internautów zarzuca im wprost zakłamywanie historii. Głosy, że komuna trwa wciąż tylko pod inną postacią, można było usłyszeć przez wiele lat. Według Hołowni nie jest to nic dziwnego, że ludzie mają różne zdanie na temat tych wydarzeń. Jednak wielu internautów dziwi fakt, że PiS promujący się na partię, która tak broni wartości, Kościoła Katolickiego nie zgadzają się ze słowami papieża Jana Pawła II, którego sami stawiają za wzór dla każdego Polaka. - Nie ma więc nic dziwnego i w tym, że jedni uważają, że Wolna Polska zaczęła się w 1989, a skończyła w 2015, a inni są zdania, że zaczęła się dopiero w roku 2015. A oni, w latach 1989 - 2015 pełniąc funkcje premierów, ministrów, marszałków, prezesów banków, opłacanych z abonamentu dziennikarzy, całymi sobą czuli, że owszem są beneficjentami zbrodniczego postokrągłostołowego systemu, ale wewnętrznie przecież nim gardzą. Są jak Polacy pełniący funkcje w Królestwie Polskim za cara: nie chcą, ale ktoś to robić musi - czytamy we wpisie dziennikarza. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Kancelaria Prezydenta podała tragiczne wieści. Nie żyje wielka postać
  2. Dymisja w rządzie PiS! Początek drugiej rekonstrukcji?
  3. Prywatna rozmowa Kaczyńskiego ujawniona. Burza po słowach rzecznik PiS
 
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News