PiS szykuje bata na kolejną grupę zawodową. Polacy się ucieszą

PiS szykuje bata na kolejną grupę zawodową. Polacy się ucieszą

Prawo i Sprawiedliwość szykuje bata na kolejną grupę zawodową. Co ciekawe, tym razem Polacy się ucieszą. Brzmi nieprawdopodobnie? Kiedy dowiedziecie się, o kogo chodzi, przestaniecie się dziwić.

Po sędziach, rząd Prawa i Sprawiedliwości bierze się za komorników. Nowe przepisy będą dla nich bardzo restrykcyjne, również, jeśli chodzi o finanse. ZOBACZ TAKŻE: Ależ klęska! Pierwsza taka porażka w historii Wiadomości TVP

Komornicy nie będą mieli lekko

Sejm uchwalił niedawno ustawę o komornikach sądowych i ustawę o kosztach komorniczych. Nowe prawo wpłynie komornikom na portfele bardzo boleśnie. Do tej pory komornicy mogli liczyć na opłatę egzekucyjną w wysokości 15, 8, 5 i 2 proc. od wyegzekwowanych przez siebie długów. Teraz stawka podstawowa wyniesie 10 proc. Do tego redukcji ulegnie także stawka minimalna pobierana przez komorników. Do tej pory wynosiła ona 170 lub 340 zł. Po zmianie przepisów zmieni się to na jedną opłatę, równą 100 zł. ZOBACZ TAKŻE: Oto, co Kotulanka zostawiła w spadku swoim dzieciom

Jeszcze więcej zmian

To nie koniec zmian, ograniczających dochody komorników. Nie zarobią oni również na prześwietlaniu majątku dłużnika. Do tego w dół polecą także opłaty m.in. za eksmisje. Co więcej, od teraz opłaty komornicze będą własnością Skarbu Państwa. Komornicy będą od nich dostawać jedynie prowizje. ZOBACZ TAKŻE: Uważajcie! Tony skażonego masła skierowane na polski rynek

Nikt ich nie broni

Z analizy przeprowadzonej przez Krajową Radę Komorniczą wynika, że przepis w nowym brzmieniu wyłączy możliwość pobierania opłaty średnio w 70 proc. spraw, a w niektórych kancelariach odsetek ten sięgnie nawet 90 proc. Jego uchwalenie oznacza dramatyczne zachwianie zdolności pozyskiwania przez sądowe organy egzekucyjne środków niezbędnych dla funkcjonowania egzekucji - mówi Rafał Fronczek, prezes Krajowej Rady Komorniczej. Komornicy boją się, że nowe prawo spowoduje drastyczny spadek ich zarobków. Nie robią jednak wokół tego aż takiego szumu jak sędziowie, a ponadto nikt nie ma ochoty wstawiać się za tą akurat grupą zawodową. Źródło: money.pl   Następny artykuł