PiS się ugiął ws. ustawy IPN!

PiS się ugiął ws. ustawy IPN!

To zupełnie niespodziewana informacja. Patrząc na postawy polityków z obozu władzy, można odnieść wrażenie, że w sprawie nowelizacji ustawy o IPN nie ma mowy o kroku wstecz. Tymczasem ze słów ministra spraw zagranicznych wynika, że PiS się ugiął pod naporem nacisków dyplomatycznych.

Od wielu dni trwa konflikt dyplomatyczny między Polską a Izraelem. Poszło o nowelizację ustawy o IPN, w ramach której powstał przepis, który ma chronić Polskę i Polaków przed oskarżeniami o współudział w zbrodniach nazistowskich. Izrael oskarża Polskę o próbę zakłamywania historii. Pojawiają się tezy, że za pomocą tej ustawy PiS chce uniemożliwić opisywanie faktycznych przypadków kolaboracji albo ograniczyć debatę historyczną. ZOBACZ TAKŻE: Ustawa IPN do kosza! Nie będzie karać za "polskie obozy", jest BEZUŻYTECZNA

PiS się ugiął przed Izraelem. Jest przełom

Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz zabrał głos w sprawie tej ustawy i prac nad nią. Z jego słów wynika wprost, że PiS się ugiął przed żądaniami dyplomacji izraelskiej i USA. Zaraz po podpisaniu ustawy prezydent skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Także w tym momencie amerykańska dyplomacja wyraziła nadzieję na zmiany w ustawie w czasie prac nad nią w TK. Także Izrael wyraził zaniepokojenie faktem podpisania ustawy, jednak nadzieje na poprawę stosunków w związku z tym, że ustawa może ulec zmianie podczas obrad TK. ZOBACZ TAKŻE: Yad Vashem ostro o Dudzie ws. ustawy IPN. Użyli JEDNEGO słowa Jacek Czaputowicz w odpowiedzi na te postulaty wyraził gotowość do rozmów i... ustalenia wspólnego stanowiska z Izraelem. - Można sobie wyobrazić prace nad wspólnym stanowiskiem rządu Polski i Izraela ws. noweli ustawy o IPN - stwierdził Czaputowicz. Minister podkreślił, że w związku z sojuszem między Polską a Izraelem nam zależy na tym, by konflikt jak najszybciej zakończyć i wszystkie problemy rozwiązać. Szef dyplomacji uważa, że jest to tylko incydent i można go zakończyć już niebawem. Ponieważ Tel Awiw nie zamierza ustępować w tej sprawie, należy rozumieć deklarację szefa resortu jako gotowość do ustępstw w zapisach ustawy. Już wcześniej powstał polski zespół mający za zadanie wypracować z Izraelem wspólne stanowisko. Teraz także Czaputowicz włączył się w działania na rzecz poprawy naszych relacji. Już teraz ma on opinię człowieka, który potrafi rozmawiać dyplomatycznie i rozwiązywać konflikty, których Witold Waszczykowski nie potrafił okiełznać. ZOBACZ TAKŻE: Kaczyński będzie wściekły! Waszczykowski obnażył prawdę ws. ustawy o IPN Następny artykuł