Tego nikt się nie spodziewał. Okazuje się bowiem, że Władimir Putin zdecydował się na rozmowy z Polską w sprawie zwrócenia wraku Tu-154, który 10 kwietnia 2010 roku rozbił się w Smoleńsku. Kreml postawił oczywiście jeden warunek, który PiS musi spełnić, by dostać szczątki samolotu.

Okazuje się, że Rosjanie zamierzają rozegrać Prawo i Sprawiedliwość na czele z Jarosławem Kaczyńskim ich własną bronią. Politycy władzy sami nie mogą uwierzyć w ofertę Rosjan. Umiejętnie wykorzystując panującą w kraju wojnę polsko-polską Kreml chce oddać wrak Tupolewa, ale nie bez korzyści dla siebie.

ZOBACZ TAKŻE: Putin zdecydował! Wycofuje się w trybie pilnym

Wrak za spokój

Jak się okazuje, Władimir Putin zgodzić się ma na przekazanie wraku samolotu prezydenckiego pod jednym warunkiem. Przywódca Federacji Rosyjskiej godzi się na przekazanie wraku, jeśli tylko strona polska zobowiąże się do umorzenia śledztwa smoleńskiego. Najwyraźniej to jest bardzo niewygodne dla Rosjan.

Czy tę ofertę przyjmie Jarosław Kaczyński? Sprawa jest ciężka do rozstrzygnięcia, ale jak dotąd eksperci w sprawie polityki wskazują, że Kaczyński takiego kroku się nie podejmie. Ustępstwo w sprawie, której rozwinięcie może pozwolić przycisnąć Rosję, byłoby jak strzał w stopę dla PiS. Nie przesądzajmy jednak o sprawie już teraz. Kaczyński dotąd bowiem nie podjął decyzji.

ZOBACZ TAKŻE: Rosja alarmuje! Sztuczny satelita wypuszcza radioaktywną chmurę nad Europą

źródło: dziennik.pl

10 najbardziej przerażających miejsc na świecie [ZOBACZ!]


Najbardziej bulwersujące fakty o Antonim Macierewiczu

...

Zobacz również