PiS eksploduje ze wściekłości. Niemcy mocno o samospaleniu w Warszawie

PiS eksploduje ze wściekłości. Niemcy mocno o samospaleniu w Warszawie

Akt samopodpalenia, do którego doszło w Warszawie w czwartek po południu, odbił się szerokim echem nie tylko w Polsce. Szokujący akt 54-letniego mężczyzny z Niepołomic zauważyli zwłaszcza Niemcy, którzy w mediach podają go jako dowód na ogromny terror w Polsce.

To z całą pewnością rozwścieczy PiS. Niemiecka gazeta Tagesspiegel opublikowała obszerny artykuł dotyczący aktu samopodpalenia, którego dokonał 54-letni przeciwnik PiS. Mężczyzna w czwartek zszokował całą Polskę swoim strasznym protestem. Jak jednak wskazuje Tagesspiegel, polskie media publiczne usilnie milczą na ten temat.  - Wierna linii rządu telewizja TVP przemilczała wiadomość o samopodpaleniu w centrum Warszawy - podają niemieckie media. Co więcej, Niemcy zwracają uwagę na apel mężczyzny, który zamieścił w broszurach. Rozdawał je przed samopodpaleniem i odczytywał na głos przez megafon. Tagesspiegel cytuje następujące słowa: "Kto, jak nie my obywatele, ma zrobić porządek w naszym kraju? Kto popiera postulaty PiS, musi być świadomy, że nie każdy cel uświęca środki". Niemcy wskazują, że cała akcja była skrupulatnie przygotowana, a mężczyzna nigdy wcześniej nie wykazywał się niezrównoważeniem psychicznym. Potwierdza to żona 54-latka. - Samopodpalenie przed PKiN jest nowym ukoronowaniem fali protestów w Polsce. Już teraz jednak o warszawskim demonstrancie roznoszone są pogłoski, że przypuszczalnie jest chwiejny psychicznie lub wręcz umysłowo chory - podsumowują Niemcy. Nie ulega wątpliwości, że PiS będzie rozwścieczone tą publikacją. Niemcy z kolei odczytują akt mieszkańca Niepołomic jako desperacki protest przeciw coraz bardziej zamordystycznej władzy. Sam 54-latek wciąż przebywa w szpitalu, gdzie walczy o życie. źródło: wp.pl

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News