Piotr Żyła złapał za mikrofon i się zaczęło. Widzowie TVP oniemieli, skoczek przeszedł samego siebie

Piotr Żyła złapał za mikrofon i się zaczęło. Widzowie TVP oniemieli, skoczek przeszedł samego siebie Źródło: Wikipedia / Tadeusz Mieczyński

Piotr Żyła po niedzielnym konkursie indywidualnym w Sapporo udzielił zadziwiającego wywiadu. Skoczek po raz kolejny dał prawdziwy popis. Nawet doskonale znający jego sposób bycia fani byli zaskoczeni.

Piotr Żyła zdecydowanie nie miał szczęścia w niedzielnym konkursie Pucharu Świata w japońskim Sapporo. Zawodnik zajął dopiero 21. pozycję, z której bez wątpienia nie był zadowolony. Nieco zawiedzeni okazali się także fani skoczka, doskonale zdający sobie sprawę z faktu, że stać go na wiele więcej.

Piotr Żyła w kolejnym zadziwiającym wywiadzie

Po zawodach o udzielenie wywiadu poprosili skoczka tradycyjnie dziennikarze TVP Sport. Sympatycy polskiej drużyny doskonale wiedzą, że rozmowy Żyły z reporterami zazwyczaj przebiegają nieszablonowo, jednak tym razem sportowiec dał wyjątkowy popis. Na wszelkie pytania odpowiadał bowiem jednym słowem.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Kiedy Filip Czyszanowski zapytał, czy przeliczy się, licząc na poważną rozmowę, usłyszał jedynie "tak". Gdy chciał się dowiedzieć, czy Żyła wie, że stać go na więcej niż pokazał w tych zawodach, sportowiec znów odpowiedział "tak". Dalej rozmowa przebiegła następująco:

"Tak", "nie", "nie wiem"

- Coś więcej powiesz o tych skokach? - pytał Czyszanowski.

- Nie - stwierdził Żyła.

- Czułeś dzisiaj dobrą energię? - próbował kontynuować rozmowę dziennikarz.

- Tak - odpowiedział skoczek.

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje legenda światowej piłki. Dwukrotnie zagrał w finale mundialu 
2. Sytuacja najgorsza od 50 lat. Oficjalne ostrzeżenie ministra, Polacy muszą się przygotować

Ostatecznie Czyszanowskiemu udało się zadać pytanie, którego odpowiedź składała się z więcej niż jednego słowa. 

- Czego brakowało w tych skokach, żeby odlecieć, poza odległością?

- O, teraz nie wiem. Ewidentnie długości zabrakło. Odległości? Tak.

- Zastanawialiśmy się po sobotnim twoim skoku, bo coraz niżej latasz nad zeskokiem. Z czego to się wzięło? Wcześniej to chyba wyżej nad tym zeskokiem byłeś, a teraz tak niziutko, jakbyś nartami prawie muskał ten zeskok. Z czego to wynika?

- Ooo, tak? No to, to tak.

- Jakieś wskazówki trenera, czy co?

- Znaczy, ja wiem? To wynika z kąta natarcia, odbicia. W sensie, że nie ma wysokości. I to myślę, że będzie dlatego.

Co ciekawe, na tym wywiad wcale się nie zakończył. Skoczek stwierdził jeszcze między innymi, że planuje tego dnia wybrać się na spacer po Sapporo, aby łapać Pokemony. Zarówno widzowie, jak i komentujący wywiad internauci byli nim naprawdę zadziwieni.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Ile zarabia Krzysztof Piątek? Pensja piłkarza zwala z nóg
  2. Adam Małysz krytykuje polskiego skoczka. Padły bardzo mocne słowa
  3. Fani są zdruzgotani, smutne doniesienia o Dodzie. Nie wytrzymała, podjęto przykrą decyzję
  4. Nie żyje gwiazda Polsatu. Jej mąż przerywa milczenie
  5. Jackowski nie ma wątpliwości. Dojdzie do przełomu

Źródło: Sportowe Fakty WP

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News