Piotr i Paweł zmienia właściciela! Klienci są zdruzgotani

Piotr i Paweł zmienia właściciela! Klienci są zdruzgotani

Popularna sieć sklepów spożywczych Piotr i Paweł już niedługo zmieni właściciela, co bardzo niepokoi jej klientów. Właściciele rozważają wiele opcji, a do gry weszły największe spółki. Jaka przyszłość czeka przedsiębiorstwo?

Jakiś czas temu głośno zrobiło się o upadku grupy polskich sklepów o nazwie Grupa Handlowa PL Plus. Skupionych w niej było kilka firm, Piotr i Paweł, Topaz, Bać-Pol i Polomarket. Zamiary Grupy były bardzo odważne, chciała stać się szóstą siłą na rynku. Huczne zapowiedzi spaliły na panewce, kiedy z organizacji wyłamał się Polomarket, który niezadowolony był z nałożonych na siebie przez szefostwo Grupy standardów. Pozostali uczestnicy umowy zadecydowali wówczas, że dalsza współpraca nie ma najzwyczajniej sensu. Od tego momentu Piotr i Paweł musiał rozpocząć poszukiwania inwestora, który pomógłby w utrzymaniu sklepów przy życiu. Zmiana profilu firmy, możliwa po nadejściu nowego właściciela, martwi stałych klientów, którym obecny format bardzo się podoba.

Piotr i Paweł zmienia właściciela

Kupnem sieci zainteresowanych jest wiele poważnych i dobrze ugruntowanych firm. Wśród nich jest właściciel Biedronki Jeronimo Martins czy Carrefour Polska. Klienci są zdruzgotani szczególnie tą pierwszą możliwością, gdyż do tej pory Piotr i Paweł był zupełną odwrotnością preferowanego przez portugalskiego giganta działalności dyskontowej. Do tego dochodzą również właściciel Inter Marche czy litewska grupa Mixima. - Rozmawiamy z wszystkimi. Oczekujemy, iż potrwa to jeszcze kilka tygodni i wówczas zostaną złożone wiążące oferty - powiedział dziennikarzom wiceprezes Piotra i Pawła, Robert Krzak. Przedsiębiorca potwierdził również, że przejęciem spółki jest wiele podmiotów dotąd nieobecnych na polskim rynku. Jaki będzie efekt zmian w Piotrze i Pawle, zobaczymy już niedługo. ZOBACZ TAKŻE:
  1. Polska PONIŻONA na europejskim forum. Morawiecki nie pozbiera się ze wstydu
  2. Kaufland wzywa do zwrotu tego produktu. Mogłeś go kupić, jest niebezpieczny
  3. Klienci chcą roznieść LIDLA! Sklep ich wyrolował
źródło: innpoland.pl Następny artykuł