Minister Gliński skomentował dotacje na ECS. "Nie musi to wpłynąć negatywnie na program"

Minister Gliński skomentował dotacje na ECS. "Nie musi to wpłynąć negatywnie na program" Źródło: Fot. Flickr/Kancelaria Premiera

Piotr Gliński, który pełni obecnie stanowisko ministra kultury, zdecydował się odpowiedzieć na poselską interpelację ws. wysokości dotacji dla ECS. Polityk stwierdził, że zmiana stanu rzeczy "nie musi wpłynąć negatywnie na realizację programu dotyczącego trzydziestej rocznicy upadku komunizmu w Polsce". 

Piotr Gliński odpowiedział na interpelację, którą w listopadzie 2018 roku skierowała do niego grupa posłów Platformy Obywatelskiej z Gdańska. Pytano w niej przede wszystkim o zmniejszenie dotacji dla Europejskiego Centrum Solidarności w 2019 roku z 7 mln do 4 mln zł.

Piotr Gliński o dotacjach dla ECS

W grudniu minister odpowiedział, a jego słowa upubliczniły właśnie media. Jak twierdził, decyzja była poparta odpowiednią analizą i podtrzymuje swoją pewność co do jej słuszności. - Podjęta decyzja o wysokości limitu dotacji dla ECS na wydatki bieżące na 2019 rok w kwocie 4 mln zł nie musi wpłynąć negatywnie na realizację programu dotyczącego trzydziestej rocznicy upadku komunizmu w Polsce. To od kompetencji i doświadczenia osób zarządzających ECS zależeć będzie, w jakim stopniu skonstruują budżety przyszłych projektów, tak aby uwzględnić w nich aktualny potencjał finansowy instytucji (szacowany obecnie na ponad 9 mln zł w 2019 roku) - napisał
Piotr Gliński. - Należy wierzyć, że doświadczenie managerów kultury w ECS pozwoli na taką konstrukcję przyszłych projektów, która będzie uwzględniała aktualny potencjał finansowy instytucji - dodał minister.

Stanowcze stanowisko Piotra Glińskiego

Polityk zaznaczył także w swojej odpowiedzi, że "ministerstwo nie neguje działalności Instytutu Lecha Wałęsy w zakresie, w którym jest ona zgodna z obowiązującym prawem, w tym prawem wewnętrznym ECS". Chociaż resort Glińskiego próbował zaproponować instytucji podwyższenie dotacji, jego Rada odrzuciła ten pomysł. Pójście na podobną ugodę pozwoliłoby bowiem działaczom partii rządzącej na m.in. głębsze ingerowanie w jej sposób działania. Źródło: Wirtualna Polska Następny artykuł