Po wczorajszej masakrze w Berlinie jesteśmy świadkami prawdziwego chaosu informacyjnego. Okazuje się, że nie tylko media mylą się w tej sprawie.

Najpierw ZDF podało do wiadomości, że terrorysta z Berlina był Polakiem. Okazało się to bujdą, ale kilka godzin później równie sensacyjnymi wiadomościami pochwalił się Die Welt. Niemiecka policja wydała oświadczenie, w którym poinformowała, że do rana nie udzieli już żadnych informacji na temat zamachowca z Berlina. Mimo tego, dziennikarze Die Welt posłali w świat informacje o narodowości terrorysty.

Początkowo Die Welt podało, że zamachowiec był Czeczenem. Później zmienili wersje, a Czeczen zmienił się w Pakistańczyka. Ten ostatni wariant miał się potwierdzić, gdyż policja faktycznie załapała 23-letniego uchodźcę z Pakistanu. Okazuje się jednak, że także służby się pomyliły!

Niemiecka policja podejrzewa, że aresztowany przez nich Pakistańczyk nie jest zamachowcem. Złapano nie tego co trzeba! Funkcjonariusze ostrzegają, że terrorysta niemal na pewno jest na wolności i ma broń.

źródło: reuter.

...

Zobacz również