Jak podają francuskie media, w bezpośrednim sąsiedztwie centralnej stacji metra Porte d’Arras w Lille w północnej Francji kobieta otworzyła ogień w stronę przypadkowych ludzi. Wśród ofiar są dzieci.

Ze wstępnych informacji jakie udało się uzyskać francuskim mediom wynika, że w nocy z piątku na sobotę w pobliżu centralnej stacji metra w Lille doszło do ataku na przypadkowych ludzi.

Napastniczka otworzyła ogień w stronę obecnego tam tłumu trafiając w co najmniej trzy osoby, w tym 14-letniego chłopca. Inna osoba została poważnie ranna w szyję – aktualnie przebywa w szpitalu gdzie lekarze walczą o jej życie. Co najmniej jedna osoba straciła życie.

Z kolei według relacji świadków, do których udało się dotrzeć mediom, wynika że padło co najmniej 10 strzałów więc liczba ofiar i rannych może wzrosnąć.

Lokalne media przekonują, że nie jest to akt terroryzmu a porachunki między gangami.

Aktualizacja: Jak się okazuje, zdjęcie rzekomo opublikowane przez policję nie przedstawiało napastniczki.

...

Zobacz również