To informacja z ostatniej chwili. Szwedzka policja została postawiona na nogi, kiedy okazało się, że w Malmö doszło do potężnego wybuchu. Nieznany sprawca zdetonował samochód pułapkę. Jak na razie nie ma żadnych informacji o ofiarach wybuchu.

Do detonacji samochodu doszło o 22:07. Wtedy to mieszkańcy dzielnicy Rosengård w centrum miasta usłyszeli ogromny huk. Okazało się, że to wybuch samochodu-pułapki na ulicy Ramels. Na miejsce natychmiast wezwano policję.

Funkcjonariusze, którzy dotarli do samochodu zastali pełno dymu wokoło. Ich wstępne badania miejsca zdarzenia wykazały, że w pojeździe znajdowały się ładunku wybuchowe. Dotąd nie wiadomo, kto stoi za detonacją auta. Nie ma też żadnych informacji o ofiarach wybuchu.

– Zgodnie z informacjami od policjantów, którzy są na miejscu, zdetonowano wypełniony materiałami wybuchowymi samochód. Nie mamy żadnych informacji na temat rannych – podała Anna Göransson rzecznik policji.

Mundurowi nie wykluczają, że to kolejny atak terrorystyczny.

...

Zobacz również