Zabił psa w bestialski sposób i chwalił się tym przed sąsiadami. Czeka go surowa kara

Zabił psa w bestialski sposób i chwalił się tym przed sąsiadami. Czeka go surowa kara Źródło: Pixabay/Engin_Akyurt

Pies został zabity w makabryczny sposób. Mężczyzna chwalił się swoim bestialskim czynem przed sąsiadami, a jeden z nich postanowił poinformować o zdarzeniu policję. Teraz katu grozi surowa kara pozbawienia wolności.

Pies został zakatowany przez 63-letniego mężczyznę we wsi Dębówko. Swoim karygodnym czynem zwyrodnialec postanowił się pochwalić sąsiadom, lecz jednemu z nich nie spodobała się rozrywka mężczyzny i postanowił powiadomić o tym odpowiednie służby. 

Pies to najlepszy przyjaciel człowieka, ale nie dla każdego

Powszechnie uważa się, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka, wiele osób uważa czworonoga za członka rodziny. Często zwierzę jest na tyle mądre i zaradne, że jest w stanie opiekować się najmłodszymi osobami w naszym domu, a jego radość po przyjściu do domu np. z pracy potrafi poprawić nawet najgorszy dzień.

63-letni mężczyzna jednak uważa inaczej i postanowił zakatować swojego czworonoga. Do zdarzenia doszło w województwie lubuskim, a konkretniej we wsi Dębówko. Swoimi okropnymi czynami zwyrodnialec postanowił się podzielić z okolicznymi mieszkańcami, jeden z nich po zobaczeniu całego zdarzenia wezwał na miejsce policję.

Mężczyzna zamordował psa, a potem go zakopał

Do zabójstwa zwierzęcia użył metalowej pałki. Tłukł nią zwierzę, aż straciło przytomność. Nie poprzestał na tym i bił tak długo, aż pies umarł. Po dokonaniu mordu zakopał zwierzę koło domu. Po całym zdarzeniu zwołał ogromną część swoich sąsiadów i postanowił pochwalić się przed nimi bestialskim czynem. Mężczyzna nie był nigdy wcześniej notowany ani nie zostały u niego stwierdzone choroby psychiczne.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Po tym, jak przyjechał patrol policji, mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu. Tłumaczył się funkcjonariuszom, że zwierzę było już stare i schorowane, mówił, że miał dobre zamiary. Po naiwnych zeznaniach policjanci wezwali na miejsce weterynarza, który zabezpieczył zwłoki psa. 

Mężczyzna został przewieziony na komisariat, w którym usłyszał zarzuty zabicia zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem. Według kodeksu karnego za ten czyn grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. 

  1. Znany polski aktor zrównał z ziemią Małgorzatę Kożuchowską. Takich słów NIKT się nie spodziewał. Będzie wam przykro
  2. Marta Kaczyńska ujawniła PRAWDĘ o swojej matce. Tak szczera jeszcze nigdy nie był! Będziecie zbierać szczęki z podłogi
  3. Ogromny pożar hali. Na pomoc ruszyło 50 zastępów straży pożarnej
  4. Stuhr o wyniku eurowyborów. "Trudno ogarnąć rozumem sytuację w Polsce"
  5. Zakonnica wybierała głuche ofiary, księża gwałcili. "Założyła mi pieluchę, by ukryć krwawienie"

Źródło: Fakt24

Następny artykuł