Pies proboszcza konał przed kościołem. Skandaliczna decyzja sądu, będziecie wściekli

Pies proboszcza konał przed kościołem. Skandaliczna decyzja sądu, będziecie wściekli Źródło: fot.facebook.com/Ex Lege

Pies proboszcza był porzucony, głodzony, a także bardzo chory. W sprawie księdza, który doprowadził do śmierci swojego czworonoga, zapadł właśnie wyrok, który jest skandaliczny. Tego nikt nie mógł się spodziewać.

Pies proboszcza parafii w gminie Wojciechów imieniem Atos został pozostawiony przez swojego prawowitego opiekuna, gdy gospodarz plebanii udał się na emeryturę do Chełmna. Zagłodzony, brudny i schorowany zwierzak w pewnym momencie konał już przed drzwiami kościoła, oczekując powrotu swojego pana. Na jego szczęście, w okolicy pojawiła się pracownica fundacji, która nie dość, że poznała traumatyczną historię pieska, to jeszcze wytoczyła proces przeciwko byłemu właścicielowi, który porzucił zwierze. Finał tej sprawy jest niezwykle bulwersujący.

Pies był głodzony i chory, a ksiądz pozostawał bez winy

Atos po opuszczeniu ze strony swojego pana nie był w stanie znaleźć sobie kąta. O ile jego były właściciel powiedział w trakcie rozprawy, że powierzył psa do opieki swojemu następcy na plebanii. Obecny opiekun kościoła zaprzeczył jednak, by dostał jakiekolwiek wytyczne i myślał, że pies znajdujący się na terenie kościoła jest po prostu przybłędą.

W trakcie rozprawy, w której sądzono byłego opiekuna Atosa o doprowadzenie go do śmierci z wygłodzenia, sąd stwierdził, że uniewinni mężczyzn i oddali od nich zarzuty doprowadzenia zwierzaka do stanu śmierci z wycieńczenia. Wyrok jest oburzający

Obrońcy praw zwierząt wnoszą o wznowienie postępowania

Wynik uniewinniający księży bardzo nie przypadł do gustu przedstawicielom fundacji, którzy próbowali uratować Atosa od śmierci. Według nich zachowanie sądu jest karalne, a mężczyźni zostali uniewinnieni tylko i wyłącznie dlatego, że są przedstawicielami duchowieństwa.

- Decyzja u umorzeniu postępowania będzie złym znakiem dla społeczeństwa. Że można doprowadzić zwierzę do skrajnego wyczerpania i nie ponieść za to konsekwencji – mówił podczas rozprawy sądowej prawnik oskarżający byłego i obecnego proboszcza parafii

- Kiedy go zabraliśmy z terenu parafii, był w stanie agonalnym. Postawiliśmy go na nogi i przez 9 miesięcy cieszył się szczęśliwym i godnym życiem na stare lata. Niestety, nasza pomoc przyszła za późno. Atos borykał się z poważnymi zwyrodnieniami kręgosłupa, niedoczynnością tarczycy i niewydolnością wątroby.- wyznała pracownica fundacji.

  1. Kultowa polska wokalistka pokazała się w Playboyu, a teraz jest w ciąży! 
  2. Co będzie z Anną Muchą? Aktorka właśnie straciła KILKASET tysięcy złotych. Powód wbije was w fotel
  3. Tragiczna wizja Jackowskiego. Ostrzega, że Polacy mają duży problem, najbliższe miesiące mają być koszmarem
  4. Dziś miliony widzów włączą TVN. Telewizja pokaże film Sekielskiego "Tylko nie mów nikomu"
  5. Odbierze wam mowę. Właśnie ujawniono PRAWDZIWY powód rozstania Meghan Markle z pierwszym mężem
  6. Smutne wiadomości obiegły rano polskie media. Nie żyje wielki artysta, który na zawsze zapisał się w historii

źródło: Dziennik Wschodni 

Następny artykuł