To miał być zwykły spacer z psem. Mężczyzna dokonał przerażającego odkrycia

To miał być zwykły spacer z psem. Mężczyzna dokonał przerażającego odkrycia Źródło: facebook/pedro_dinis/

Pies niestety często traktowany jest w okrutny sposób. Nierzadko zdarza się, że właściciele czworonogów bez żadnej przyczyny dopuszczają się niewyobrażalnych czynów. Tym razem nie było inaczej, a mężczyzna, który to zaobserwował, był wstrząśnięty swoim znaleziskiem.

Pies, choć uchodzi za najlepszego przyjaciela człowieka, niezwykle często jest traktowany, jakby był jego największym wrogiem. Pewien mężczyzna dokonał wstrząsającego okrycia, które zapewne na długo zapadnie w jego pamięci. Postanowił nie zwlekać ani minuty i od razu nagłośnić przerażające zdarzenie. Co więcej, całą sprawą zajęła się policja. Ciężko jest sobie wyobrazić, że ktoś mógł dopuścić się czegoś takiego.  

Pies pochowany żywcem 

Mieszkaniec Francji, przechadzając się ze swoim pupilem, dokonał wstrząsającego odkrycia. Nagle spostrzegł bezbronnego psa, niemalże całego zakopanego w ziemi. Co gorsza, suczka miała przywiązany do szyi gruby sznur, a jego drugi koniec był przymocowany do worka ze żwirem, co ewidentnie wskazywało na to, że ktoś chciał, żeby umarła i to w straszliwych męczarniach. Rzeczywiście, komuś prawie udało się osiągnąć okrutny cel. 

Ciężar ziemi i przede wszystkim balast, uniemożliwiał zwierzakowi, wydostanie się spod ziemi. Najprawdopodobniej ta spędziła tam dobrych kilka dni, na co wskazywał jej zakurzony pyszczek i wycieńczenie. Suczka była konająca i mężczyzna najprawdopodobniej znalazł ją w ostatniej chwili. Dokonując takiego odkrycia, nie zastanawiał się długo i jak najszybciej starał się odkopać czworonoga, w czym pomagał mu jego pies. Gdy tylko suczkę udało się wydostać, mężczyzna dał jej wody, by ją napoić, dzięki czemu nabrałaby nieco sił.  

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Mężczyzna nagłośnił sprawę  

Mężczyzna nie mógł oczywiście pozostać obojętnym i prócz uratowania suczki zdecydował się nagłośnić całą sprawę w mediach. Na Facebooku opublikował obszerny wpis, opisując całą sytuację oraz zamieścił zdjęcia, które wykonał tuż przed akcją ratunkową. 

- To był po prostu szok. W naszym kraju za takie coś grozi do 2 lat pozbawienia wolności i 30 tysięcy euro grzywny. Zdjęcia są szokujące, ale w rzeczywistości było dużo gorzej - napisał. 

Mieszkaniec Francji zawiadomił również policję, która niezwłocznie zajęła się całą sprawą i wciąż stara się odnaleźć sprawcę. Nie ulega wątpliwością, że gdy tylko uda się ustalić, kto dopuścił się tak okrutnego czynu, zostaną wyciągnięte konsekwencje. Zwierzak dzięki szybkiej interwencji i odpowiedniej opiece medycznej ma się już dobrze i wrócił do pełni sił. 

facebook/pedro_dinis/

facebook/pedro_dinis/

  1. Michał Szpak ma sławnego i BARDZO przystojnego kuzyna. Założymy się o miliony, że nie zgadniecie kim jest!
  2. Anna Przybylska umierała na oczach całej Polski. Jej ostatni wpis na Instagramie złamie wam serce
  3. Brak słów by opisać tę stratę. Nie żyje Rafał Urbacki
  4. Wyborcza zapowiada sensację ws. afery Morawieckiego. "To dopiero początek"
  5. Największa gwiazda "Tańca z gwiazdami" w ciąży! Wielka radość, pomogło in vitro

Źródło: KochamyZwierzaki

Następny artykuł