Ranny czekał przy drodze na pomoc. Reakcja bezdomnego psa rozczuli najtwardszych

Ranny czekał przy drodze na pomoc. Reakcja bezdomnego psa rozczuli najtwardszych Źródło: Pixabay/jogiland24

Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka. Każdy zna to powiedzenie. Trudno zaprzeczyć, bo jest w nim dużo prawdy. Pokazuje to doskonale pewna sytuacja, w której zwierzę zachowało się w niesamowity sposób wobec rannego mężczyzny.

Pies od tysięcy lat towarzyszy człowiekowi. Jest jednym z pierwszych zwierząt, które zostały przez nasz gatunek oswojone. Relacje pomiędzy człowiekiem a psem zostały już rozwinięte do tego stopnia, że zwierzę odruchowo odbiera człowieka jako przyjaciela. Znane są setki przypadków, kiedy pies uratował ludzkie życie. Ich zachowanie bywa czasem doprawdy niesamowite.

Przekonał się o tym rowerzysta, który wyznaczył sobie trasę wiodąca przez góry w zachodniej części Rumunii. Jednak w wyniku nieudanego manewru, niespodziewanie spadł z roweru i upadł tak niefortunnie, że złamał obojczyk. O dalszej drodze nie mogło być mowy. W dodatku dookoła nie było żywej duszy. I właśnie wtedy pojawił się bezpański pies, który przez całą noc towarzyszył mężczyźnie, udzielając mu swojego ciepła.

Pies uratował rowerzystę

Sytuacja była naprawdę poważna. Złamanie obojczyka uniemożliwiało kontynuowanie podróży, a pozostanie samemu w górach wiązało się ze śmiertelnym ryzykiem. Mężczyzna leżał w miejscu, wytrzymując ból, a jedyną rzeczą, którą mógł zrobić, było pozostanie z nadzieją, że ktoś będzie tamtędy przejeżdżał.

- Leżałem przy drodze i było mi trochę zimno. Wtedy jakby znikąd pojawił się pewien piesek. Wyglądał na bardzo przyjaznego. Natychmiast się koło mnie położył, jakby chciał mnie pocieszyć. To było niesamowite - powiedział poszkodowany rowerzysta.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Nie ulega wątpliwościom, że obecność zwierzęcia zadziałała bardzo pokrzepiająco na mężczyznę, zwłaszcza, że robiło się coraz ciemniej i chłodniej. Pies ogrzewał go własnym ciałem i nie chciał go opuścić, nawet gdy w końcu przybyli na miejsce ratownicy. Gdy ranny rowerzysta został przetransportowany do szpitala, pojawił się problem, co zrobić z psem.

Historia, nagłośniona przez ratowników poruszyła wiele osób. Zwierzak, który najpewniej był od lat bezdomny i musiał walczyć o przetrwanie każdego kolejnego dnia, ostatecznie został przetransportowany do bezpiecznego miejsca, gdzie zajęto się szukaniem mu domu. Bardzo szybko znalazło się wielu chętnych, by adoptować bohaterskiego zwierzaka i w ciągu kilku dni pies zamieszkał już w nowym domu. Ta historia zakończyła się szczęśliwie zarówno dla człowieka, jak i zwierzęcia.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Agata Duda może być dumna! Prezydent upiecze wielkanocne baby „Umówiłem się z żoną, ze coś zrobię
  2. Zbigniew Wodecki miał romans z piękną aktorką? Podobno ukrywał to przed całym światem
  3. Ferdek z "Kiepskich" wymyślił, jak zarobić i się nie narobić. Genialny pomysł rozłożył nas na łopatki
  4. Mało kto o tym wiedział. Martyna Wojciechowska ma rodzeństwo, wiemy kim są
  5. Polacy przewozili trumny. Kiedy celnicy otworzyli je na granicy, nie mogli uwierzyć
  6. Kożuchowska podzieliła się wiadomością o tragedii. "Nie mogę powstrzymać łez. Szok, żal, niedowierzanie"

źródło: Kochamy zwierzaki

Następny artykuł