Strażak myślał, że właśnie uratował 8 szczeniaków ze studzienki. Kiedy zdał sobie sprawę, że to w ogóle nie są psy, wbiło go w ziemię

Strażak myślał, że właśnie uratował 8 szczeniaków ze studzienki. Kiedy zdał sobie sprawę, że to w ogóle nie są psy, wbiło go w ziemię Źródło: screen twitter.com/CBSDenver

Pies potrafi bardzo łatwo wpaść w nie lada tarapaty, a szczególnie, kiedy jest jeszcze mały. Temu strażakowi wydawało się, że uratował 8 szczeniąt, jednak po chwili zorientował się, że wcale to wcale nie są psy.

Pies chcąc zaspokoić swoją ciekawość, potrafi wejść w naprawdę niespodziewane miejsca. Również suczki szukając odpowiedniego miejsca do urodzenia swoich szczeniąt potrafią kierować się w naprawdę dziwne okolice. W tym przypadku dzielny strażak wyciągnął ze studzienki kanalizacyjnej aż 8 szczeniąt, które bardzo szybko trafiły do odpowiedniej lecznicy. Jednak kiedy obejrzał je specjalista, okazało się, że to wcale nie są małe psy.

Nie da się ukryć, że strażacy mają często do czynienia ze zwierzętami, które potrzebują specjalnej pomocy z ich strony. Każdy chyba w głowie ma czasami obraz strażaka na drabinie ratującego kota, który nie potrafi sam zejść z drzewa. Jednak takiego obrotu spraw nikt się nie spodziewał.

Pies, którego uratował strażak, wcale nie był psem

Strażak Brian Vaughan otrzymał wezwanie, które wymagało jego natychmiastowej interwencji. Ktoś poinformował służby o znalezieniu 8 szczeniąt w studzience kanalizacyjnej. Pierwotnie myślano, że w ten sposób ktoś chciał pozbyć się niechcianego miotu ze swojego domu. Psiaki zostały określone jako labradory o ciemnym umaszczeniu.

Strażakom uwolnienie malców zajęło około 20 minut, a następnie przetransportowano je do miejscowej kliniki weterynaryjnej. Tam maluchy zostały przebadane i na szczęście stwierdzono, że nic im nie dolega. Jednocześnie dowiedziano się, że wcale nie są to psy, jak podejrzewano, a malutkie liski.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

W tym wypadku trzeba było malców jak najszybciej umieścić w miejscu, gdzie zostały znalezione, aby ich matka nie porzuciła gniazda, widząc, że jej dzieci zniknęły bez śladu.

 - Umieścimy te zwierzęta w tym samym miejscu, w którym je znaleziono. Mamy nadzieję, że ich matka wciąż znajduje się w okolicy i że będzie chciała się nimi zająć. Jeśli już jej tam nie ma, zapewnimy zwierzętom opiekę w licencjonowanym ośrodku - powiedział Travis Sauder, menadżer w Colorado Parks and Wildlife District.

Mężczyzna dodał również, że cała ta sytuacja go nie zdziwiła, ponieważ lisy są bardzo powszechne w okolicy Rocky Mountains, gdzie wszystko się wydarzyło. Co więcej, mamy akurat taką porę roku, w której wiele samic spodziewa się potomstwa, a dla tej konkretnej rura kanalizacyjna wydała się idealnym miejscem na swoją norę.

 - O tej porze roku wiele zwierząt ma młode. Do porodu często wybierają małe jamy, na które możemy natrafić, spędzając wolny czas poza domem, jak to wielu z nas zwykło robić - dodaje Sauder.

  1. Maria Kaczyńska skrywała wiele tajemnic. Tego NIKT nie wiedział o Pierwszej Damie! Szok
  2. Ujawniono prawdę dotyczącą małżeństwa Aleksandry Kwaśniewskiej! Tego NIKT się nie spodziewał. Szok
  3. Mąż pracujący za granicą napisał do żony, że nie wyśle jej pieniędzy. Gdy zobaczycie jej odpowiedź popłaczecie się ze śmiechu
  4. Uwielbiany gwiazdor serialu "Barw Szczęścia" długo ukrywał to przed światem. Właśnie wyszło na jaw, że jest gejem
  5. Kobieta kupiła pierścionek na targu. Później odkryła jego sekret, który na zawsze zmienił jej życie
  6. Alarm w TVN dla połowy Polski. Zachowajcie ostrożność, niebezpieczne wyładowania uderzą w kraj
  7. Danuta Holecka z trudem powstrzymywała łzy. Wszystko przez jej syna i jego nową żonę
     
      


źródło: Newsner

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu