Opiekunka znęcała się nad kilkumiesięcznym dzieckiem. Wtedy pies postanowił zrobić coś, żeby mu pomóc

Opiekunka znęcała się nad kilkumiesięcznym dzieckiem. Wtedy pies postanowił zrobić coś, żeby mu pomóc Źródło: Lolmania

Pies uratował swojego małego właściciela przed zwyrodniałą opiekunką. Tylko zwierzak zorientował się, że coś jest nie tak. To kolejny dowód na to, że powiedzenie o "najlepszym przyjacielu człowieka" nie jest tylko banalnym frazesem.

Pies państwa Jordan czuł, że z osobą zatrudnioną przez nich do opieki nad dzieckiem, jest coś nie tak. Dzięki interwencji zwierzaka także rodzice zorientowali się, że skazali swojego 7-miesięcznego syna na przebywanie z okrutną opiekunką.

Pies strzeże malucha. Tylko on czuł zło

Państwo Jordan potrzebowali pomocy do opieki nad swoim 7-miesięcznym synem, Finnem. Oboje musieli pracować, a decyzja o wynajęciu wykwalifikowanej osoby była trudna, acz niezbędna. Rozglądając się za najlepszą kandydaturą, trafili na ogłoszenie niejakiej Alexis Khan. 22-letnia dziewczyna wydała się dobrym wyborem. Jordanowie nie zatrudnili jej bez dodatkowego sprawdzenia kwalifikacji, lecz wszystko wydawało się w porządku. Alxis rozpoczęła pracę.

Około pięć miesięcy później Jordanowie zauważyli dziwne zachowanie ich psa, Killiana. Zawsze, gdy w jednym pomieszczeniu znajdowali się mały Finn i Alexis, pies stawał blisko dziecka i nie odstępował go na krok. Zdawało się, że strzeże malucha.

- Zauważyliśmy, że pies próbuje chronić naszego synka, gdy Alexis znajdowała się w pobliżu. Warczał i stawał pomiędzy nią, a synem. Zorientowaliśmy się, że coś jest nie tak - relacjonował pan Jordan.

Prawda wychodzi na jaw. Pies bohaterem

Zachowanie psa sprawiło, że postanowili upewnić się, że podczas ich nieobecności w domu nie dzieje się nic złego. Przy następnej okazji ukryli więc ustawiony na nagrywanie telefon. Gdy sprawdzili nagranie, zachowanie psa stało się jasne.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Jak opowiadał ojciec malucha, rodzice usłyszeli płacz swojego syna i wrzeszczącą opiekunkę. "Zamknij się!" - krzyczała. Przerażeni rodzice wezwali policję, a swojego syna zabrali do lekarza - na szczęście okazało się, że Alexis nie dręczyła chłopca fizycznie.

22-latka trafiła do aresztu. Jej nazwisko trafiło na listę osób znęcających się nad dziećmi, ma też zakaz pracy z nimi w przyszłości.

Dzisiaj grzeje: 1. Młoda dziewczyna, która uczestniczyła w tragedii ze Starakiem skasowała z sieci swoje nagrania. Jest jedynym świadkiem wypadku

2. Miliony Polaków padło ofiarą oszustwa. Chodzi o fałszywe ubezpieczenia. Możesz odzyskać pieniądze

Prawdziwym bohaterem domu okazał się pies. To on zauważył okrutne zachowanie Alexis wobec dziecka, a gdyby nie jego interwencja, ukazująca prawdziwe przywiązanie do małego właściciela, chłopiec mógł być dręczony jeszcze przez wiele miesięcy.

  1. Nowe, wstrząsające doniesienia na temat Piotra Woźniaka-Staraka. „Znaleziono w śrubie motorówki ludzkie włosy”
  2. Nie żyje legenda TVP. Ostatni post jaki opublikował brzmi: "W szpitalu. Połamany, zaraz będą mnie rżnąć"
  3. Piotr Starak z żoną szykowali się do ważnych rodzinnych chwil. Teraz ta informacja ściska za serce
  4. Właścicielka była zaniepokojona, bo adoptowany pies ciągle warczał na drzwi. Chwilę później odkryła przerażającą prawdę
  5. Polski ksiądz nagrany przed orgią, opowiada o lewatywie i pięciu osobach. "Ja mam tyłek zawsze gotowy"

Źródło: Lolmania

Następny artykuł