Pies poszedł na spacer. Po powrocie właściciele zauważyli na jego grzbiecie porażającą rzecz, aż pobledli

Pies poszedł na spacer. Po powrocie właściciele zauważyli na jego grzbiecie porażającą rzecz, aż pobledli Źródło: YouTube Henry

Pies nie spodziewał się, że wróci ze spaceru z tak nietypowym pasażerem na gapę. Właściciele czworonoga widząc, co ma na grzebiecie, na początku pobledli, jednak szybko chwycili za telefony i postanowili uwiecznić tę chwilę. Film umieszczony w serwisie YouTube podbija serca internautów, gdyż na nagraniu nie tylko futrzak wygląda na zdezorientowanego. Potwierdza się pogląd, że przez pomyłki rodzą się najlepsze historie.

Pies poszedł na spacer i nie wrócił z niego sam. Po powrocie właściciele zauważyli na jego grzbiecie porażającą rzecz. W takiej sytuacji na początku zawsze pojawia się strach, nie wiadomo wszak jak zachować się widząc tak nietypowego, niezapowiedzianego gościa. 

Pies ze spaceru wrócił z małym koala przyczepionym do grzbietu

Pies wcześnie rano zmusił swoich właścicieli do wyjścia na spacer. Spragniony powietrza biegał radośnie dookoła, ale po chwili wrócił zdezorientowany z pasażerem na gapę przyczepionym do jego grzbietu. Okazało się, że Tony został przez przypadek wzięty za koalą mamę. Film z tego zabawnego spotkania pojawił się na kanale Henry'ego na YouTubie i obejrzało go tam już ponad 100 tys. osób z całego świata.

Mały koala wczepił się w sierść czworonoga szukając bezpieczeństwa, ponieważ małe tego gatunku spędzają aż 6 miesięcy w torbie matki. Zdezorientowany zwierzak, który stracił z mamę z oczu, wziął za nią spacerującego psa. Reakcja pupila jest niezwykła.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

W jego oczach widać było zdezorientowanie

Na nagraniu widać spokój, z jakim porusza się pies, jednak nie tylko mały koala był zdezorientowany. Oczka psiaka szukają odpowiedzi na pytanie co właśnie ma miejsce, nie przywykł bowiem do takich kompanów. Mieszkający w australijskim Adelaide Tony, spokojnie przemieszczał się z miejsca na miejsce, uważając na małego gościa na swoim grzbiecie. Dzięki tym spokojnym ruchom maluchowi nie stała się żadna krzywda, choć konsternacja obydwu zwierząt była wyjątkowo duża. Spacerujący z psem właściciel nie mógł uwierzyć własnym oczom, na szczęście udało się bezpiecznie rozwiązać tę sytuację.

Dzisiaj grzeje: 1. W transmisji na żywo prezydent Duda ujawnił rodzinny dramat. Jego bliski został niestety zakażony

2. Uważaj, abyś nie dostał kolosalnego mandatu od jutra. Jak dotrzeć do fryzjera lub kosmetyczki?

Skorzystał z przejażdżki i wrócił na drzewo

Pod nagraniem umieszczonym na YouTubie przeczytać możemy, że przejażdżka malucha na grzbiecie trwała około 3 minuty. Po tym czasie koala zdał sobie sprawę, że niekoniecznie znajduje się w torbie mamy i odczepił się od sierści Toniego. Zdecydował się powolnym krokiem wrócić na drzewo obok domu właściciela psa i wrócił do swojej mamy. Całe szczęście sytuacja skończyła się dobrze dla obojga zwierząt.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Polska aktorka została pogryziona przez psa. Musiała podjąć ciężką decyzję, zdjęcie budzi grozę
  2. Kiedy przyjechali na miejsce nie wierzyli własnym oczom. Widok kilkudziesięciu psów wyciskał łzy z oczu
  3. Ministerstwo Zdrowia podało najnowsze informacje. Niestety, wśród ofiar jest 18-latka
  4. Niebywała pomyłka dużego banku w Polsce. Chodzi o wielkie pieniądze
  5. Gwiazda "DDTVN" wyjawiła zatrważającą diagnozę dla swojego dziecka. Smutne rokowania, mózg może nie wytrzymać
  6. Stan zagrożenia może być wydłużony o kolejny miesiąc. Wiadomość potwierdził premier Hiszpanii

Źródło: Wamiz

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News