Pies dołączył do patrolu Straży Granicznej
Facebook Straż Graniczna
Agata Jaroszewska - 7 Maja 2020

Polscy strażnicy dali kanapkę porzuconemu psu. Chwilę potem wydarzyła się niesamowita rzecz, ciężko powstrzymać łzy

Pies błąkający się w lasach natrafił na funkcjonariuszy Straży Granicznej i po otrzymaniu od nich smakołyku, postanowił się odwdzięczyć. Całą sprawę opisano na profilu Straży Granicznej na Facebooku, gdyż liczono, że zasięg tak dużego medium społecznościowego pozwoli na znalezienie właścicieli czworonoga. Okazało się jednak, że nikt go nie szuka. Porzucony pies był ewidentnie bardzo wdzięczny za otrzymane pożywienie, a funkcjonariusze nie mogli uwierzyć własnym oczom, kiedy ten postanowił "pomóc" im w pełnionej tego dnia służbie.

Pies natrafił na Karpacki Oddział Straży Granicznej, kiedy patrolowali w okolicach posterunku w Łapszance. Potwierdziły się najgorsze możliwe scenariusze, gdyż pies nie uciekł z żadnego domu, został po prostu porzucony.

gróbWyjątkowo smutny widok grobu małej Madzi. Nikt jej nie odwiedza, aż chce się płakaćCzytaj dalej

Pies pomagał im w czasie prowadzonego patrolu

Pies pojawił się w ich okolicy w ubiegłym tygodniu i praktycznie z miejsca skradł ich serca. Kiedy bardziej przyjrzeli się zwierzęciu, zauważyli, że jest lekko zaniedbany i głodny, a więc niewiele myśląc podzielili się z nim swoją kanapkę. Chwilę potem wydarzyła się niesamowita rzecz, patrząc na posty udostępnione na Facebooku trudno powstrzymać łzy. Pies najzwyczajniej w świecie dołączył do strażników, nie odstępował ich na krok. Nowi opiekunowie nie zamierzali pozostawić go w lasach i wraz z włodarzami gminy Łapsze Niżne usiłowali znaleźć właścicieli, publikując opis oraz zdjęcie zguby, nie przyniosło to niestety zamierzonego efektu.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

poszukiwaniaNagły komunikat policji w sprawie Kacperka. Zdjęcia mówią wszystko, ciężko powstrzymać łzyCzytaj dalej

Zwierzak trafił pod opiekę lekarzy

- Jest to mieszaniec. Ma 8-12 miesięcy, waży ok. 15 kg. Jest bardzo towarzyski. Piesek ma problemy z jednym okiem. Potrzebuje dobrej ręki opiekuna i domu pełnego ciepła - jeszcze niedawno opublikowano taką wypowiedź na profilu Straży Granicznej. Obecnie sprawy mają się nieco inaczej. Pies mógł zejść ze służby i funkcjonariusze przetransportowali go do schroniska, gdzie zbadali go lekarze. Jak informuje portal Wamiz w lecznicy przejdzie odrobaczanie oraz dokładnie sprawdzony zostanie jego stan zdrowia. Następnie trafić miał do adopcji, ale strażnicy zdecydowali się działać sami, gdyż los psa stał się ich priorytetem.

Dzisiaj grzeje:

1. Pilny komunikat Biedronki dla wszystkich klientów. Od 10 maja zakupy w każdą niedzielę

2. A więc jednak, minister podała przybliżoną datę wyborów prezydenckich. "Trudne, ale nie niemożliwe"

Zadziałała moc Facebooka

- Psiak na służbach z funkcjonariuszami SG odebrał podstawowe przeszkolenie z ochrony granicy, wiec może teraz śmiało stanąć na straży granic domów i podwórek. Przede wszystkim jednak piesek potrzebuje dobrej opieki i miłości właściciela - informowali na swoim profilu i nie musieli długo czekać na odpowiedź ludzi o wielkim sercu. Historia porzuconego psa poruszyła wiele osób w całym kraj. Prawdopodobnie trafi on do Myślenic, do rodziny, która jako pierwsza zadzwoniła w sprawie adpocji psa. Całe szczęście wszystko skończyło się dobrze.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Kobieta nie mogła nigdzie znaleźć swojego boksera. Weszła do pokoju dziecka i zaniemówiła
  2. Zobaczył kotkę, która prosi o jedzenie. Gdy poszedł za nią odkrył zatrważającą prawdę
  3. Przełomowa decyzja Ministerstwa Zdrowia. Już w tym tygodniu wprowadzą wielką zmianę
  4. Skandaliczne informacje obiegły media. 11-latka zaszła w ciążę z przyrodnim bratem, matka o wszystkim wiedziała
  5. Śmierć na planie hitu TVN. Największe gwiazdy odwracały wzrok, porażające sceny
  6. Niespodziewane słowa Łukasza Szumowskiego. Mówi o wakacjach i podaje terminy

Życie w czasie PRL-u wyglądało zupełnie inaczej niż dziśWasze dzieci nie pamiętają. 15 zdjęć ukazujących całą prawdę o PRLuCzytaj dalej

Źródło: Wamiz

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News