Dariusz wybrał się na spacer z owczarkiem. Nagle usłyszeli skomlenie, z ziemi wystawały łapki i pyszczek

Dariusz wybrał się na spacer z owczarkiem. Nagle usłyszeli skomlenie, z ziemi wystawały łapki i pyszczek Źródło: Facebook/Biuro Ochrony Zwierząt

Pies, którego znalazł na spacerze, wiele wycierpiał. Mężczyzna dokonał makabrycznego odkrycia o poranku. Jego czworonóg zachował się jak szkolony pies ratowniczy. Trwają poszukiwania sprawców, wyznaczona została wysoka nagroda.

Pies, którego znalazł Dariusz Złotnicki z Borowca na porannym spacerze ze swoim pupilem, był w fatalnym stanie. Mężczyzna nie był w stanie uwierzyć w to, czego dopuścili się jego oprawcy. Gdyby nie jego czworonożny przyjaciel, znajda nie miałaby szans na przeżycie.

Pies skatowany i zakopany żywcem, pozostawiony na pastwę losu

O ósmej rano pan Dariusz postanowił wybrać się na spacer ze swoim czworonożnym przyjacielem. Alex, jego owczarek niemiecki, zachował się jak pies ratowniczy. W pewnym momencie obaj usłyszeli skomlenie, którego źródła nie byli w stanie zlokalizować - do czasu. Owczarek niemiecki od razu ruszył w kierunku, z którego dobiegały żałosne odgłosy.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Alex doprowadził swojego pana do kopca w ziemi. Z gleby wystawały jedynie łapy i głowa skatowanego zwierzaka. To był widok ściskający serce. Pies i jego właściciel rzucili się na pomoc skatowanej znajdzie. Ogromnym wysiłkiem udało im wykopać się go z ziemi. 

Chwilę później, pan Dariusz przyjechał samochodem w miejsce, gdzie znalazł psa. Wsadził go do pojazdu i zabrał ze sobą do domu, gdzie udzielił mu pierwszej pomocy, napoił i owinął w koc. Mężczyzna nie był w stanie pojąć, jak ludzie mogli skazać bezbronnego zwierzaka na tak okrutny los. 

Pies był przerażony sytuacją i skrajnie wychudzony. Na jego głowie widniały ślady uderzenia tępym narzędziem. Żona pana Dariusza napisała o niefortunnej znajdzie w internecie. Natychmiast otrzymała odzew z zielonogórskiego Biura Ochrony Zwierząt. 

Wkrótce potem pies został przewieziony do lecznicy weterynaryjnej, gdzie otrzymał profesjonalną pomoc. Przeprowadzono dokładne badania, w tym prześwietlenie kręgosłupa i czaszki. Znajda była skrajnie wychłodzona. Lekarze dopatrzyli się rany postrzałowej na jej ciele, ale samego pocisku nie udało im się znaleźć. 

Dzisiaj grzeje: 1. Anna Przybylska miała wiele mrocznych sekretów. Ostatni z nich doprowadza do łez
2. Była wielką miłością Piotra Woźniaka-Staraka. Teraz oddała serce innemu mężczyźnie

- Musiał więc czymś dostać, jakimś narzędziem i stracił przytomność. Oprawca pomyślał, że nie żyje i go zakopał żywcem - powiedziała mediom Barbara Hanusz z Lecznicy dla Zwierząt w Zielonej Górze. 

Pies wciąż przebywa w klinice pod czujnym okiem weterynarzy. Teraz nosi imię Oli - na cześć swojego wybawcy, owczarka Alexa. Policja i Biuro Ochrony Zwierząt szukają sprawców. Grozi im do pięciu lat więzienia. Została wyznaczona nagroda w wysokości pięciu tysięcy złotych. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Wszedł z ubogim do baru. Musiała interweniować policja
  2. Na weselu uderzył żonę z całej siły podczas tańca. Goście byli WSTRZĄŚNIĘCI
  3. Jarosław Kaczyński przypadkiem publicznie poniżył Martę Kaczyńską? Chodzi o jej mężów
  4. Tata Paulinki po raz trzeci musi stoczyć walkę z nowotworem. Nowy guz waży aż 20 kilo, dziewczynka błaga o pomoc
  5. Po porodzie położna odwiedziła mamę. Gdy zobaczyła, co kobieta robi z rączką noworodka, musiała działać szybko

źródło: funzoo

Następny artykuł