Pierwsza dama czuje się coraz bardziej osamotniona, a doniesienia o kryzysie w relacjach małżeńskich pary prezydenckiej wydają się nasilać. W ostatnich dniach, Agata Duda straciła też przyjaciółkę, która była jej ostoją w Pałacu Prezydenckim. Jej odejście mogło nie mieć nic wspólnego z oficjalnie podanymi powodami.

Pierwsza dama jest ostatnio łączona przede wszystkim ze spekulacjami płynącymi z Warszawy, a dotyczącymi ochłodzenia relacji małżeńskiej pary prezydenckiej. W związku Agaty i Andrzeja Dudów pojawiło się wiele problemów natury obyczajowej. Kolejny z nich dotyczy bliskiej współpracowniczki pani prezydentowej.

Pierwsza dama straciła przyjaciółkę przez swoje małżeństwo?

Dorota Skrzypek była jedną z najbliższych współpracowniczek, a zarazem przyjaciółek Agaty Dudy. Nieoficjalnie mówi się, że była wicedyrektorka Biura Gabinetu Prezydenta spędzała z pierwszą damą bardzo dużo czasu. Wspólne godziny wypełniały nie tylko sprawy służbowe, ale też zupełnie prywatne relacje. Skrzypek oficjalnie odpowiadała za nadzór nad zespołem protokolarnym, jednak w Pałacu Prezydenckim utożsamiano ją przede wszystkim z „prawą ręką” prezydentowej.

Dorota Skrzypek jednak zrezygnowała ze sprawowanej funkcji. Gazeta Wyborcza podaje, że po złożeniu wypowiedzenia udała się na urlop. Rzecznik prezydenta, Błażej Spychalski zapytany o powody jej odejścia stwierdził, że decyzja Skrzypek była podyktowana sprawami osobistymi.

– Sprawy osobiste? Miesiąc temu odszedł z jej rodziny ktoś bliski, ale to było miesiąc temu. Od ubiegłego tygodnia wiedzieliśmy, że odchodzi. Pierwsza Dama również wiedziała, próbowała ją przekonać do zmiany decyzji. Nie przekonała – mówi anonimowy informator z Pałacu Prezydenckiego.

Co w takim razie mogło być przyczyną odejścia Doroty Skrzypek? Nieoficjalnie mówi się o tym, że największy wpływ na jej decyzje miały dosyć chłodne relacje małżeńskie pary prezydenckiej. Dużo mówi się o skandalu obyczajowym, którego częścią miał być Andrzej Duda, ale Kancelaria Prezydenta nie odniosła się jeszcze do żadnych doniesień.

Agata Duda nie chce być żoną prezydenta?

Dużo mówi się o tym, że pierwsza dama nigdy nie była zwolenniczką prezydentury swojego męża. Początkowe plany względem Andrzeja Dudy i ich dalszego życia wyglądały zdecydowanie inaczej. Obecny prezydent miał zostać jednym z ministrów w rządzie Prawa i Sprawiedliwości, co umożliwiłoby jego rodzinie pozostanie w Krakowie.

Agata Duda nie ukrywa, że chciałaby wrócić do stolicy małopolski. Często podróżuje tam na weekend odwiedzając rodzinę i znajomych. Wyjazdy mogą wyglądać na ucieczkę pierwszej damy od napiętej sytuacji małżeńskiej. Media coraz częściej i intensywniej spekulują o drastycznym ochłodzeniu w związku pierwszej pary. Szczególnie, że Andrzej Duda coraz mniej liczy się z głosem swojej żony.

– Małżonka prezydenta ma twardy i zdecydowany charakter. Potrafi tupnąć nogą kiedy trzeba. Prezydent liczy się z jej zdaniem. No, może liczył przez długi czas, od jakiegoś czasu woli spędzać czas w gronie swoich doradców, w szczególności Wojciecha Kolarskiego i szefa gabinetu Krzysztofa Szczerskiego. To oni mają teraz największy wpływ na prezydenta. Pierwsza Dama nie lubi partyjnych gierek, knucia, rozmów o polityce – podkreślił anonimowy informator z Pałacu Prezydenckiego.

ZOBACZ TAKŻE

  1. Jest coraz dziwniej. Nowe fakty ws. oszustwa Dudy w wyborach
  2. Kaczyński wybuczany w filharmonii! Prezes PiS pali się ze wstydu
  3. Beata Szydło nie zamierza się tłumaczyć! Chce ukryć swoją niekompetencję

Agata Duda ma swoje sekrety. 10 faktów z jej życia, którymi się nie chwali [ZDJĘCIA]

Na celowniku PiS: Gwiazdy, które naraziły się władzy [ZDJĘCIA]

loading...

Zobacz również