Klient wychodząc powiedział 4 słowa. Fryzjerka popatrzyła na rachunek i natychmiast wybiegła za nim

Klient wychodząc powiedział 4 słowa. Fryzjerka popatrzyła na rachunek i natychmiast wybiegła za nim Źródło: pxhere CC0 Public Domain

Pieniądze, które zostawił jej klient, sprawiły, że aż zaniemówiła. Fryzjerka patrzyła na rachunek i natychmiast podjęła decyzję, by wybiec za klientem. Chciała się dowiedzieć, dlaczego mężczyzna zostawił jej tak wysoki napiwek. Jego odpowiedź rozłożyła ją na łopatki, nigdy by nie przypuszczała, że dojdzie do takiego zdarzenia.

Pieniądze są w czasach pandemii koronawirusa bardzo ważne dla wszystkich przedsiębiorców. Historia tej kobiety pokazuje, że klienci zrobią wszystko, by wesprzeć ukochane miejsca, do których przez długi czas nie mieli dostępu. Piękna postawa mężczyzny zasługuje na ogromne brawa. 

Pieniądze od klienta zaskoczyły fryzjerkę

Fryzjerka z Denver w Kolorado do dziś nie może uwierzyć w historię, która jej się przytrafiła. Kobieta jest właścicielką jednego barbershopu. Miejsce, ze względu na wprowadzone obostrzenia, przez długi czas było zamknięte, a kiedy w końcu salon się otworzył, pojawił się w nim klient.

- Za 15 minut kończyła się moja zmiana. Zapytał, czy nie mogłabym go ostrzyc. Wiedziałam, że wiele osób miało pilną potrzebę skorzystania z usług fryzjerskich, więc nie odmówiłam - przekazała właścicielka Ilisia Novotny.

Ilisia Novotny wykonała strzyżenie warte 27 dolarów, czyli około 115 złotych. Mężczyzna, opłacając usługę, dodał do kwoty napiwek. Kiedy Ilisia zobaczyła, ile pieniędzy zostawił jej klient, przecierała oczy ze zdumienia. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Pieniądze miały wspierać biznes

- Gdy odszedł, powiedział "napiwek nie jest pomyłką". Nie wiedziałam, o co chodzi, dopóki nie spojrzałam na rachunek - przekazała. Usłyszała od klienta, że pieniądze mają jej pomóc w utrzymaniu działalności podczas pandemii. Mężczyzna podczas całej wizyty, wypytywał, jak sytuacja wpłynęła na jej pracę. 

Gdy spojrzała na rachunek, wiedziała już, o co chodzi. Klient zostawił jej 2500 dolarów napiwku. Co więcej, recepcjonistka otrzymała 500 dolarów, 1000 dolarów dostał menażer, a reszta pracowników otrzymała łącznie 1800 dolarów. Cała kwota przekazanego napiwku wyniosła 5800 dolarów, czyli około 25 tysięcy złotych. 

Dzisiaj grzeje: 1. Nie żyje gwiazda największych hitów lat 80. i 90. Tragiczne wieści o śmierci aktora nagle obiegły media

2. Andrzej Duda zaliczył gigantyczną wpadkę. Internauci są oburzeni jego zachowaniem

- Byłam w kompletnym szoku. Nie chciał robić z tego dużej sprawy, ale nawet nie ma pojęcia, ile to dla nas znaczy -  powiedziała właścicielka. Ilisia Novotny dzięki pozostawionym pieniądzom opłaci czynsz za salon fryzjerski. Chce także pomóc swojemu niedosłyszącemu synowi opłacić leczenie. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Siostra górnika wyznała prawdę. "Nasze prawa zostały pogwałcone"
  2. Robert Kubica przerwał milczenie po wielu latach. Zdradził nieznane szczegóły swojej tragedii, straszne
  3. Tragiczna śmierć aktora "Na Wspólnej". Porażające informacje przekazał jego przyjaciel
  4. Ministerstwo przekazało bardzo ważną wiadomość. Ważne zmiany od soboty
  5. Wyniki sekcji 16-letniej Kornelii wywołują ciarki na plecach. Opisali ostatnie chwile nastolatki
  6. Kupujesz w Biedronce gotowe surówki? Nawet nie wiesz, jaki wielki błąd popełniasz

źródło: Polsat News

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News