Łowicka pielgrzymka wyruszyła na Jasną Górę mimo trwania epidemii
Pixabay KitzD66
Agata Jaroszewska - 26 Maja 2020

Jest decyzja ws. nielegalnej pielgrzymki na Jasną Górę. Uczestnicy nie mogli przewidzieć konsekwencji

Pielgrzymka na Jasną Górę wyruszyła pomimo trwającej w Polsce oraz na świecie epidemii koronawirusa. Choć coraz większa ilość obostrzeń zostaje zniesiona lub złagodzona, to pielgrzymka oraz inne publiczne zgromadzenia wciąż pozostają nielegalne. Wierni maszerujący ze swoimi intencjami do miejsca, które odwiedzali praktycznie co roku, muszą niestety zmienić plany. Zapadła oficjalna decyzja co do nielegalnej pielgrzymki.

Pielgrzymka wyruszyła z Łowicza w poniedziałek, a dziś, według informacji przekazanych przez Polsat News, zapadła właśnie decyzja w jej sprawie. Wiadomość o koniecznych zmianach wierni usłyszeli od kapłana we wtorek, czyli dobę po rozpoczęciu wyprawy.

Koronawirus w warszawskim szpitaluKoronawirus w szpitalu w Warszawie. Ponad 60 zakażonychCzytaj dalej

Niestety - pielgrzymka nie dotrze do Jasnej Góry

Pielgrzymka wyruszająca z Łowicza, nazywa jest "Jaskółką". Tradycja przemarszu wiernych na Jasną Górę zanoszących swoje intencje jest naprawdę długa i sięga1656 roku. Pielgrzymi nie ukrywają swojego rozgoryczenia całą sytuacją, lecz trzeba przyznać, że pomimo zapewnienia o zachowaniu niezbędnych środków ostrożności, zgromadzenie tak wielu wiernych może stanowić w obecnych warunkach duże niebezpieczeństwo. Polsat News przekazał słowa księdza, przewodnika pielgrzymów.

- Tak, to prawda. Wracamy do domu, dlatego że jest zakaz pielgrzymowania i koniec - mówił w lakonicznym komunikacie ks. Wiesława Frelka w Radiu Łódź. Sprawę zdecydowała się skomentować także rzeczniczka łódzkiego wojewody, Dagmara Zalewska.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ:

Michał WiśniewskiZostawiła Wiśniewskiego dla kobiety. Dzisiaj ciężko ją poznać, szaleje z wyglądem jak jej były mążCzytaj dalej

Przedstawiane wersje wydarzeń nieco się różnią

- To nie była nasza decyzja. To decyzja organizatorów - mówiła rzeczniczka, jednak jak podaje Polsat News, ksiądz Frelka mówił, że decyzję o rozwiązaniu pielgrzymki podjęły służby. Pomimo tego że organizatorzy zdecydowali się na zmianę formy pielgrzymki i maszerujący tłum wiernych podzielili na grupy 4-6 osobowe, to w okolicach Budziszewic w województwie łódzkim dowiedzieli się od przewodnika, że konieczny będzie powrót do domu. Pielgrzymka trwała jedynie dzień, a pielgrzymi byli pod stałym nadzorem policji - przynajmniej tak wynika z wiadomości przekazywanych przez serwis Lowiczanin.info.

Dzisiaj grzeje:

1. Tego nikt się nie spodziewał, kolejna ciąża u Lewandowskich. Gratulacje posypały się ze wszystkich stron

2. Andrzej Duda przeprasza mieszkańców Śląska. Podły mocne słowa, długo ich nie zapomnimy

Uczestnicy nie mogli przewidzieć konsekwencji

- W czasie epidemii wyszła z Łowicza pielgrzymka. Zapiszą to wszystkie parafie i urzędy miasta - powiedział biskup Józef Zawitkowski,. Wspólna modlitwa o zakończenie epidemii nie odbędzie się na Jasnej Górze. Policja zainterweniowała szybko, pielgrzymi nie zdążyli zajść zbyt daleko przed pojawieniem się pierwszych problemów.

- Na terenie powiatu skierniewickiego policja podjęła interwencję w związku z zawiadomieniem o przemieszczaniu się dużej grupy. Znaczna część pielgrzymujących została wylegitymowana i w mniejszych grupach, pojazdami, opuszcza zgromadzenie - przekazała w rozmowie z Polsat News Joanna Kącka, rzecznik prasowa KWP w Łodzi. Wierni zaczynający marsz nie mogli przewidzieć takich konsekwencji.

Najlepsze newsy dnia:

  1. 3 lata temu Ewa Bem straciła córkę. Teraz zdecydowała się opowiedzieć o swojej tragedii
  2. Tak mieszka Robert Lewandowski. Apartament w centrum Warszawy ocieka luksusem, ma wszystko (FOTO)
  3. Wznowiono poszukiwania ciała Joanny Gibner zabitej w 1996 roku. W akcji weźmie udział nurek, który odnalazł ciało Kacperka
  4. Gwiazda TVN pokazała zdeformowane ciało, zdjęcia mówią same za siebie. Piosenkarka padła ofiarą fatalnego błędu
  5. Prosty trik, by dłużej cieszyć się pięknem ciętych kwiatów. Idealnie sprawdzi się w Dzień Matki
  6. Stało się, rolnicy są wściekli. Otwierają pola, każdy może narwać sobie truskawek, borówek, czereśni czy malin

Ślub panna młodaOkreślili jego żonę w bardzo niemiły sposób. Zdjęcia mówią same za siebie, padło wiele gorzkich określeńCzytaj dalej

Źródło: Polsat News

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News