Porażające wyznanie pielęgniarki z polskiego szpitala. Można tylko załamać ręce

Porażające wyznanie pielęgniarki z polskiego szpitala. Można tylko załamać ręce Źródło: Pixabay.com StockSnap

Pielęgniarka zdecydowała się na szczere wyznanie - opowiedziała o sytuacji w polskich szpitalach. Jej słowa są bardzo niepokojące, nic nie da się zrobić.

Pielęgniarka z polskiego szpitala wyznała porażającą prawdę. Pandemia koronawirusa rozwija się w zastraszającym tempie na całym świecie, a służby medyczne pracują na pełnych obrotach. Słowa kobiety są bardzo niepokojące, sytuacja jest tragiczna, ale nikt nie może im pomóc.

Pielęgniarka wyznała szokującą prawdę

Wyznanie pielęgniarki pracującej w jednym ze szczecińskich szpitali jest porażające. Kobieta na co dzień wykonuje zabiegi w szpitalnej pracowni endoskopowej. Podczas szalejącej pandemii koronawirusa wciąż przyjmuje nowych pacjentów. Dziennikarze portalu WP zapytali ją, czy placówka ma wystarczającą liczbę środków ochrony osobistej.

– Dobry żart. Podczas wykonywania badania powinnam mieć na sobie maskę Hepa. Powinna być ona zmieniana po każdej gastroskopii czy kolonoskopii, czyli kilka razy dziennie. Szpital ma ich trochę na stanie, ale dyrekcja odmawia wydania. Wszystko idzie tam, gdzie pielęgniarki i lekarze mają bezpośredni kontakt z zakażonymi. Nas zbywają tekstami: "Proszę cię... maski hepa? Przecież do was trafiają przebadani pacjenci. Zresztą wcześniej też pluli wam w twarz i jakoś nie było problemu, to teraz chcecie masek? W takim momencie?" – odpowiedziała pielęgniarka.

Pielęgniarka codziennie naraża swoje życie i zdrowie, bo w szpitalu brakuje sprzętu

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Pielęgniarki z racji wykonywanych zabiegów narażone są na ciągły i bezpośredni kontakt z pacjentami. Brak sprzętu do ochrony osobistej w szpitalu to dla nich ogromny dyskomfort i wielkie niebezpieczeństwo.

- Dyrekcja sugeruje nam, żebyśmy unikały bezpośredniego kontaktu z pacjentem, ale tak się nie da. Nie odsuniemy się od niego na dwa metry, bo nawet aparat nie jest taki długi - powiedziała pielęgniarka.

Dzisiaj grzeje: 1. Koronawirus w Polsce: potwierdzono nowe przypadki. Ministerstwo Zdrowia informuje o lawinowym wzroście

2. Beata Tyszkiewicz zabrała głos, ma już dosyć domysłów. Wielu fanów bardzo się zasmuci

Doniesienia o braku odpowiedniego sprzętu dotarły do resortu zdrowia. Ministerstwo poinformowało, że pierwszeństwo w otrzymywaniu dodatkowego sprzętu mają przede wszystkim szpitale zakaźne. Inne placówki pozostają, póki co, zdane głównie na siebie i własne zasoby. Tymczasem personel medyczny w całym kraju codziennie narażony jest na sytuacje zagrażające ich zdrowiu i życiu.

– Przytrzymywałam panią, która cały czas na mnie kaszlała. Miałam na sobie tylko fartuch foliowy, taki jak u rzeźnika. Wykonywałam swoją pracę, a jednocześnie nie wierzyłam w skalę absurdu – wyznała pielęgniarka ze Szczecina.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Cały kościół oddany do dezynfekcji. Zarażony koronawirusem ksiądz odprawiał msze
  2. Skoczek narciarski wyjechał na wakacje mimo epidemii. Fani oburzeni, nie pozostawili na nim suchej nici (FOTO)
  3. Do TVP przyciągał setki tysięcy widzów. Rodzina poinformowała o jego śmierci, z całej Polski napływają kondolencje
  4. Smutna wiadomość dla setek tysięcy fanów. Beata Tyszkiewicz nie pozostawiła wątpliwości
  5. Ważne zmiany w ZUS. Andrzej Duda przekazał najważniejszą wiadomość dla milionów Polaków
  6. Koszyki w Lidlu mają ukrytą super funkcję. Jest nieznana wielu klientom

źródło: WP

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News