Petru zaprezentował swój pomysł. Wyśmiała go nawet opozycja

Petru zaprezentował swój pomysł. Wyśmiała go nawet opozycja Źródło: źródło: flickr.com

Pierwszą w tym roku Rada Krajowa Nowoczesnej nie można nazwać udaną dla Ryszarda Petru. Lider partii opozycyjnej zabłysnął bowiem dwoma wypowiedziami, które nie spotkały się z poparciem. Pomysły Petru wyśmiali nawet jego sojusznicy z Platformy Obywatelskiej.

Ryszard Petru udowodnił, że jego słowa potrafią zaskoczyć nawet członków jego własnej partii. W osłupienie zebranych na Radzie Krajowej członków Nowoczesnej wprawił apel Petru, który nawoływał, by Polska natychmiast weszła do strefy Euro. Żeby tego było mało, lider Nowoczesnej oskarżył Jarosława Kaczyńskiego o sojusz z... Władimirem Putinem.

Jednak nie ten pomysł był "gwoździem programu". Petru zaproponował, by przed przyszłorocznymi wyborami samorządowymi zorganizować prawybory, które miałyby wyłonić najlepszych kandydatów opozycji. W tych mieliby głosować wszyscy, nawet wyborcy PiS, którzy "żałują swojego wcześniejszego wyboru". Członkowie Nowoczesnej złapali się za głowę.

 - To może być sposób na pozyskanie głosów tych, którzy głosowali na PiS ale trochę tego żałują, a po ostatnim tygodniu widzą, że jest to kierunek wyłącznie klęska. Trzeba wybierać prezydenta miasta, a nie prezydenta działaczy - przekonywał Petru podczas Rady Krajowej.

Pomysł lidera Nowoczesnej sojusznicy z PO potraktowali jak nic innego, ale dobry żart. Jak podkreślił rozbawiony pomysłem Petru Andrzej Halicki z PO, Petru powinien się dwa razy zastanowić nad tą koncepcją.

 - Dziwię się, że Ryszard Petru proponuje, aby wyborcy PiS wybierali kandydata opozycji na prezydenta miasta. Powinien się nad tym dobrze zastanowić - ostrzegał Halicki.

pt

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News