Spółki Skarbu Państwa pełne są „Misiewiczów”. Jednym z zadań, jakie nas czeka jest cofnięcie wszystkich nominacji do SSP dokonanych w myśl zasady TKM, a także unieważnienie ustawy o służbie cywilnej.

Spółki Skarbu Państwa często padały łupem polityków. Ale obecna skala ich zawłaszczenia jest bezprecedensowa.

Polską powinni zarządzać kompetentni fachowcy, a nie dyletanci, którzy swoim brakiem kompetencji powodują miliardowe straty. J. Kaczyński poprzez swoich podwładnych ma pod kontrolą ponad 500 spółek, z czego tylko kilkanaście notowanych na warszawskiej giełdzie jest wartych blisko 150 mld zł.
Za nominacje oparte na lojalności wobec prezesa płacimy wszyscy kilka miliardów złotych. A to dopiero początek nabijania rachunku.

Dymisja ministra Jackiewicza jest propagandowym chwytem. J. Kaczyński doskonale wie, co dzieje się w podległych mu resortach.

Przed nami dużo pracy by odrobić dzisiejsze straty ale jestem przekonany, że to jest możliwe.

...

Zobacz również