Ksiądz molestował 11-latka. Dostał kierowniczą posadę w Kościele

Ksiądz molestował 11-latka. Dostał kierowniczą posadę w Kościele Źródło: fot. wikipedia.org

Pedofilia w polskim Kościele katolickim przez lata była ukrywana. Teraz gdy coraz więcej tego typu spraw wychodzi na jaw, to wciąż wielu duchownych unika kary. Jak donosi oko.press jeden z nich dostał kierowniczą posadę.

Pedofilia w polskim Kościele wzbudza olbrzymie emocje wśród społeczeństwa. Coraz więcej osób decyduje się opowiedzieć swoją tragiczną historię. Jednym z tego typu przypadków zajął się portal oko.press, który przeprowadził własne śledztwo dotyczące księdza Grzegorza K., który został oskarżony i skazany za molestowanie 11-letniego ministranta. Według oko.press duchowny otrzymał w Kościele kierowniczą posadę.

Pedofilia w polskim Kościele: ksiądz pedofil na kierowniczym stanowisku

Grzegorz K. został oskarżony o molestowanie 11-letniego chłopca w latach 2001-2002. Ksiądz został skazany na 1 rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 4 lata. Udało się nawet dotrzeć do zeznań chłopca, które wywołują szok wśród internautów. - Ksiądz zdjął t-shirt, położył się na dywanie, kazał mi podejść do siebie i położyć się prostopadle do niego, tak aby moja głowa była na jego brzuchu. On powiedział: "chodź, połóż się na brzuszku". (…) Dotykał moich włosów i mówił: "zobacz, jak mi staje" - czytamy. Według oko.press po ogłoszeniu werdyktu sądu i zapowiedzi przeprowadzenia przez Kościół własnego dochodzenia, ksiądz Grzegorz K. rozpłyną się w powietrzu. 1 kwietnia br. Grzegorz K. został mianowany przez biskupa diecezji administratorem Domu Księży Emerytów w Otwocku. Swoje stanowisko przedstawiła również kuria, która w specjalnym komunikacie informuje o obecnej sytuacji prawno-kanonicznej Grzegorza K. Dowiaduje się z niego, że duchowny nie pełni żadnych funkcji o charakterze duszpasterskim oraz ma zakaz pracy duszpasterskiej z dziećmi i młodzieżą. Dodatkowo nie może posiadać profilów na mediach społecznościowych oraz msze może odprawiać jedynie w prywatnej kaplicy w Domu Księży Emerytów. - Po odbyciu terapii ksiądz zamieszkał w Domu Księży Emerytów w Otwocku, gdzie po śmierci Dyrektora Domu, jako mieszkańcowi zlecono tymczasowo bieżące techniczne administrowanie placówką. Jego obowiązki polegają na zapewnieniu właściwego funkcjonowania domu oraz opieki nad starszymi i chorymi kapłanami, a także wykonywaniu codziennych prac fizycznych i służebnych - zapewnia kuria.



  1. Skandaliczne słowa proboszcza. Nie uwierzycie, do kogo porównał ateistów
  2. Kard. Dziwisz oszukał Jana Pawła II? Nie wypełnił jego testamentu
  3. Obecni oniemieli. BEZCZELNE słowa o. Rydzyka
źródło: oko.press Następny artykuł