Policja zatrzymała "łowcę pedofilów". Powód? Miał namawiać dzieci do współżycia

Policja zatrzymała "łowcę pedofilów". Powód? Miał namawiać dzieci do współżycia Źródło: materiały policyjne

Pedofilia jest surowym przewinieniem, którego społeczeństwo nie jest w stanie przebaczyć, a współwięźniowie wymyślają najgorsze kary dla oskarżonego. Jedną z takich osób, która ewidentnie jest winna, zatrzymali śląscy policjanci. To, co znaleźli w domu mężczyzny zmroziło im krew w żyłach.

Pedofilia traktowana jest priorytetowo przez polskich policjantów. Służbom zależy na tym, aby pozbyć się niebezpiecznych osób ze społeczeństwa i zamknąć ich za kratkami, a tym samym sprawić, by nikt już nie został skrzywdzony. Tak zrobili śląscy policjanci, którym udało zatrzymać się pedofila - mężczyzna podawał się za "łowcę pedofilów", by ukryć swoje prawdziwe zamiary.

Policja złapała mężczyznę, który chciał zatrzeć za sobą ślady i zmienić personalia

Oficerowie wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach wkroczyli do akcji i po 2 latach śledztwa pochwycili 31-letniego mężczyznę, który podawał się za "łowców pedofilów". W 2017 roku prowadzili śledztwo w sprawie 44-latka z Mysłowic, który wymieniał się zdjęciami i filmami o charakterze pedofilskim. Ich uwadze nie umknął inny dziwny trop - nieznana im osoba zaczęła internetowo zacierać za sobą ślady. Ich priorytetem stało się ustalenie personaliów tego użytkownika.

Zatrzymany przez policję 31-latek okazał się być mieszkańcem Podlasia. 2 lata temu przebywał na terenie Śląska, a potem wyprowadził się na wschód i przyjął nazwisko żony. Chciał stworzyć z siebie kompletnie nowego człowieka, pod innymi personaliami, jednocześnie nazywając się "łowcą pedofilów" - to pomogło mu nadal posiadać i rozpowszechniać pedofilskie materiały. Jednak to nie wszystko.

Pedofilia to przestępstwo za które grozi nawet 15 lat więzienia

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Oprócz złapania 31-latka policjanci oczywiście przeszukali jego mieszkanie. Znaleźli sporo przerażających materiałów: zdjęć i filmów, które znajdowały się na kilkunastu nośnikach. Oprócz tego jako materiał dowodowy zabezpieczono jego komputer oraz telefon.

- Mężczyźnie przedstawiono zarzuty posiadania i rozpowszechniania materiałów z pornografią dziecięcą oraz składania małoletnim propozycji obcowania płciowego, także z udziałem zwierząt - poinformowała podinspektor Aleksandra Nowara, rzeczniczka prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

Dzisiaj grzeje: 1. Oskarżano ją o to, że byłą królową mafii. Zabrała głos po śmierci Staraka

2. Znany aktor po rozwodzie wpadł w alkoholizm. Nałóg prawie zniszczył mu życie

Śledczym udało się już uzyskać i sporządzić kopie, na których jasno widać, że rozmowy 31-latka z dziećmi dotyczyły tylko i wyłącznie seksu. Kryminalni wraz z ekspertami z wydziału do walki z cyberprzestępczością byli zaskoczeni, że prowadził tak szeroko zakrojone działania i nikt o tym nie wiedział.

Na wniosek prokuratury mężczyzna trafił za kratki na 3 miesiące. Po tym czasie dowie się o postawionych mu zarzutach oraz stanie przed sądem. Za takie przewinienie grozi mu do 15 lat więzienia.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Jesteś mamą lub tatą? Jeśli nie zdążysz do końca września, możesz stracić 1500 złotych
  2. Mama pana młodego na weselu była głodna, więc skosztowała pachnącego dania. Chwilę później już nie żyła
  3. Gdy zobaczył Donalda Tuska schował się przed nim do szafy. Europoseł PiS ujawnił szczegóły incydentu
  4. Omyłkowo wysłał żenującego SMS-a do żony zamiast kolegi. Treść była dla kobiety poniżająca
  5. Mały syn powiedział mamie, że chce umrzeć. Zorganizowała dla niego akcją na niebywałą skalę

Źródło: Gazeta Wyborcza

Następny artykuł