Prokurator ze szczegółami opisał ostatnie chwile życia ojca Dawidka. Dramatyczne kulisy

Prokurator ze szczegółami opisał ostatnie chwile życia ojca Dawidka. Dramatyczne kulisy Źródło: .

Paweł Ż. popełnił samobójstwo tydzień temu, w środę - w dzień kiedy odebrał Dawidka od dziadków i nie miał zamiaru przekazać go matce. Kulisy tego co zrobił są przerażające. Prokurator ujawnia wszystkie szczegóły.

Paweł Ż., ojciec Dawidka, swoim zachowaniem sprawił, że cała Polska stanęła w pełnej gotowości by szukać zaginionego chłopca. Mężczyzna nie ujawnił, co mogło stać się z dzieckiem - nie wiadomo, gdzie się znajduje żywy lub martwy. Wiadomo jednak jak wyglądały ostatnie minuty życia Pawła Ż.

Paweł Ż. ostatnie chwile spędził w kościele i w okolicy torów

Tata Dawidka, tuż po odebraniu go od dziadków w Grodzisku Mazowieckim, wybrał się w stronę Warszawy. Kamera zarejestrowała samochód w Chrzanowie Dużym o 17:28. 2 godziny później wracał tą sama trasą. Śledczy podejrzewają, że wtedy chłopca nie było już w samochodzie. W ramie czasowej 2 godzin Paweł Ż. oglądał z Dawidkiem samoloty, a krótko potem wyłączył telefon. Po pewnym czasie postanowił wrócić do Grodziska.

Przed godziną 19 wysłał porażającego SMS-a do mamy chłopca o treści "Już nigdy nie zobaczysz syna". Potem zaparkował szarą Skodę Fabię na osiedlu Łąki i udał się do kościoła w celu modlitwy. Gdy skończył, udał się pieszo w stronę torów kolejowych. Tam spędził ostatnie minuty swojego życia.

Maszynista nie miał szans by zahamować

- Z informacji, które posiadamy wynika, że mężczyzna stał za słupem, który znajduje się w okolicy torowiska, a gdy zobaczył nadjeżdżający pociąg, rzucił się pod niego - wyjawił prokurator Łukasz Łapczyński. Z jego relacji widać, że tata Dawidka musiał być zorientowany co do rozkładu pociągów. Wiedział, że tamtędy będzie jechać jeden ze składów, w tym przypadku osoby relacji Skierniewice-Warszawa.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

 

Przez nagłe wtargnięcie na tory motorniczy nie miał nawet szans zahamować. O 20:52 uderzył czołem pociągu z całą prędkością w Pawła Ż. Jego ciało policjanci odnaleźli 8 minut później. Kierujący pociągiem był wstrząśnięty całą sytuacją.

Policjanci mogli jedynie zebrać dowody z miejsca zdarzenia, wezwać kogoś, kto stwierdzi zgon i zacząć łączyć sprawę samobójstwa z zaginięciem dziecka. Dopiero jakiś czas później dowiedziono korelację obu zdarzeń. Natychmiast rozpoczęto poszukiwania.

  1. Justyna Żyła w CIĄŻY?! Opublikowała zdjęcie z zaokrąglonym brzuszkiem. Nikt już nie ma wątpliwości
  2. Nie żyje znany aktor. Fani i rodzina są w szoku. Zmarł niespodziewanie, miał 47 lat
  3. Służby ujawniły tajemnicę operacyjną ws. Dawidka. Porażający szczegół wstrzymał wszystko
  4. Na jaw wyszły zaskakujace fakty nt. Marcinkiewicza. Gdy dziennikarze zadzwonili do b. premiera, aż rzucił słuchawką
  5. Wyciekły nieznane wstrząsające kulisy małżeństwa ojca Dawidka z żoną Julią. Zwalają z nóg
  6. Niestety, Krzysztof Jackowski "widział" Dawidka. Jasnowidz podał przerażające szczegóły

Źródło: Fakt

Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu