Paweł Królikowski zmarł w lutym 2020 roku
Instagram.com antek.krolikowski
Monika Majko - 4 Maja 2020

Syn Pawła Królikowskiego dopiero teraz miał siłę wyznać prawdę. Nie da się powstrzymać łez

Paweł Królikowski odszedł ponad dwa miesiące temu, ale jego bliscy wciąż bardzo przeżywają rodzinną tragedię. Antoni Królikowski dopiero niedawno zdecydował się wyznać bolesną prawdę, wcześniej nie był w stanie o tym mówić. Słowa młodego aktora poruszyły fanów.

Paweł Królikowski zmarł 27 lutego 2020 roku po długie walce z chorobą neurologiczną w jednym z warszawskich szpital. Odejście aktora było ogromnym ciosem dla ukochanej żony oraz dzieci. Niedawno Antoni Królikowski zdecydował się na bolesne wyznanie, wcześniej o tym nie mówił. Jego słowa poruszyły wszystkich.

Kasia Kowalska -córkaCórka Kasi Kowalskiej nie miała koronawirusa? Na jaw wyszła zdumiewająca prawda, menedżer się wygadałCzytaj dalej

Paweł Królikowski zmarł po długiej walce z chorobą, miał 58 lat

Śmierć Pawła Królikowskiego wstrząsnęła nie tylko rodziną, ale również fanami i całą branżą filmową w kraju. Choć aktor od dłuższego czasu zmagał się z problemami zdrowotnymi, to do końca walczył z chorobą, a wszyscy trzymali za niego kciuki. Niestety, zmarł 27 lutego 2020 roku w wieku 58 lat. Niedawno mężczyznę wspomniał w wywiadzie najstarszy syn Antonii, który poszedł w jego ślady i również jest aktorem.

- Podchodził do życia tak, że praca jest najważniejsza, do końca był aktywny. (...) Zrobił ostatnią edycję 'Twoja Twarz Brzmi Znajomo', martwiłem się o niego, ale potem zrozumiałem, że on musi być aktywny - mówił Antek Królikowski w rozmowie z Mileną Suszyńską na instagramowym profilu stacji Polsat.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Kobieta amputacja nógUżywała popularnego produktu do higieny tylko dla pań. Musieli jej amputować nogi, teraz ostrzega inne kobietyCzytaj dalej

Paweł Królikowski zagrał wraz z synem w serialu "W rytmie serca"

Jakiś czas temu obaj mężczyźni spotkali się w pracy na planie serialu "W rytmie serca". Antoni Królikowski opowiedział, jak wspomina ten czas, spędzony wspólnie z tatą podczas kręcenia scen do polsatowskiego hitu.

- Wspominam tę pracę w specyficzny sposób. [...] On się bardzo ucieszył, ale to za krótko trwało, wątek miał być inny. Kiedy taty już nie mogło być na planie, produkcja zachowywała się wobec nas w sposób niezwykły. Mimo że nie mógł przyjechać na zdjęcia, a one były zaplanowane, wszyscy okazali zrozumienie. To było bardzo dziwne doświadczenie. Jak z tatą było gorzej, to miałem problem z niektórymi scenami, nie chciałem ich odgrywać, miałem poczucie, że to jest nie w porządku - powiedział młody aktor.

Dzisiaj grzeje:

1. Od rana przeszukiwano rzekę i Nowogrodziec. Policja przekazała smutne informacje o Kacperku

2. Niestety, nie żyje dziecko. Cała Polska miała nadzieję na inne zakończenie sprawy

W trakcie wywiadu Antoni Królikowski zdobył się również na bolesne wyznanie. Marzył o wspólnym projekcie z tatą, plany pokrzyżowała nagła śmierć mężczyzny. Do tej pory nie mówił o tym głośno, fani byli poruszeni jego słowami.

- Szykowałem coś większego, ale nie zdążyłem, to jest duży ból. Cieszę się, że chociaż udało się zagrać w serialu, ale to nieporównywalne do tego, co planowałem - wyznał syn Pawła Królikowskiego.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Zaskakujące słowa księdza do wiernych. "Ktoś próbował nam wdrukować, że w kościele się zakazimy. Czym?"
  2. Anna Lewandowska nie mogła dłużej milczeć. Przyznała się do choroby
  3. Oryginalny pomysł na kotlety mielone inaczej. Rzadko się spotyka tak dobre i delikatne, rodzina dostanie bzika na ich punkcie
  4. Przez lata bolała ją klatka piersiowa. Lekarz zrobił jej rentgen, wynik wbił go w fotel
  5. Znaleziono porzuconą zabawkę Kacperka? Dziecko bawiło się nią tuż przed zaginięciem
  6. Jak ugotować czerninę? Do sieci trafiła hitowa receptura, zupa smakuje nadzwyczajnie

TataNiestety, tata znalazł synka martwego. Podano przyczynę niewiarygodną zgonu, mama się załamałaCzytaj dalej

źródło: Interia

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News