Paweł Domagała ostro i bezlitośnie o Macieju Stuhrze. "To patologia w myśleniu o rzeczywistości"

Paweł Domagała ostro i bezlitośnie o Macieju Stuhrze. "To patologia w myśleniu o rzeczywistości" Źródło: youtube.com/TVN Style

Paweł Domagała w rozmowie z dziennikarzem Gazety Wyborczej podjął się wyjaśnienia raz na zawsze, bardzo palącej kwestii. Przy okazji skrytykował Macieja Stuhra, któremu nie szczędził cierpkich słów.

Paweł Domagała, który jest autorem hitowej piosenki "Weź nie pytaj", często miał zarzucane, że jej podtekst jest czysto polityczny. Tym samym wzbudzał niezdrowe kontrowersje, a wybiórcza interpretacja tekstu działała tylko na jego niekorzyść.

Paweł Domagała chce, by jego muzyka nie była analizowana pod kątem polityki

Według piosenkarza najbardziej dyskusyjnym fragmentem piosenki jest cytat "wolności ja nie chcę" oraz "nie chcę żyć polityką/kiedy tłumy na mieście/ja córkom zrobię jeść". Uważa za absurdalne i irracjonalne dopisywanie do tego politycznych ideologii.

- Dyskusja o politycznym przesłaniu tej piosenki jest absurdalna, nie chcę się w nią angażować. Jeżeli ktoś wyrywa z kontekstu słowa „wolności ja nie chcę” i odnosi je do obecnej sytuacji politycznej, to sam musi czuć się bardzo zniewolony. Z kolei to, że nie chcę żyć polityką, nie oznacza, że się nią nie interesuję. (…) Chcę by moja muzyka była wolna od polityki, jednak nie zachęcam do obojętności wobec niej - wytłumaczył dosadnie Domagała.

Artysta wytłumaczył także, że swój utwór skomponował wcześniej, niż gdy zaczęły się wszelkie protesty. Według niego "tłumy na mieście" to po prostu zwykła impreza, która zresztą jest ukazana w teledysku.

- Warto obserwować mechanizmy polityczne, lecz niekoniecznie śledzić codzienne partyjne wojny, bo więcej w nich złego teatru niż treści - dodał.

Domagała zripostował Stuhra. Poszło mu w pięty

Paweł Domagała nie zostawił suchej nitki na Macieju Stuhrze. Dziennikarz po wypowiedzi artysty stwierdził, że w takim razie Domagała "padł ofiarą kontekstu, bo dziś wszystko jest polityczne", ten od razu nawiązał do Stuhra i jego słów odnośnie przeboju trasy Męskiego Grania.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- Podobne zarzuty zgłaszał Maciej Stuhr pod adresem "Początku", czyli tegorocznego hymnu Męskiego Grania. Jego zdaniem w tych czasach nie powinno się śpiewać tekstu, który brzmi "Nie chcę iść pod wiatr, gdy wieje w dobrą stronę". Uważam, że to już jakiś rodzaj patologii w myśleniu o rzeczywistości - skwitował ostro Domagała.

Przypomnijmy, co takiego zarzucał Maciej Stuhr kompozytorom hitu letniej trasy:

- (...) Jednak im dłużej jej słucham, tym bardziej daje mi ona do myślenia. Dodam: niestety. Jak to bowiem świadczy o czasach, w których przyszło nam żyć, skoro nawet rockendrollowcy namawiają, by nie iść pod wiart, i nie sięgać gwiazd, tylko czekać aż one przyjdą do nas...?! Mam nadzieję, że gdy mój dwuletni syn podrośnie, będzie słuchał jakichś swoich Rolling Stonesów, którzy znów będą chcieli naprawić świat i skopać tyłki frajerom - pisał na Facebooku aktor.

  1. Beata Kozidrak wystąpi w "Tańcu z Gwiazdami"? Iwona Pavlovic powiedziała całą prawdę. To wyznanie wami wstrząśnie
  2. Małgorzata Kożuchowska jest w drugiej ciąży? Fani nie mają wątpliwości. To zdjęcie mówi wszystko
  3. Dantejskie sceny w Lidlu. Ludzie oszaleli, zdjęcie ze sklepu wprawi was w osłupienie
  4. Jackowski twierdzi, że Polska będzie musiała spłacać ogromne pieniądze. Jeśli ta wizja się spełni, to oznacza tragedię
  5. Roksana Węgiel w sukience z lateksu na Wielkiej Gali Gwiazd. Wszyscy patrzyli tylko na 14-latkę
  6. Tragedia po koncercie popularnego zespołu disco polo. Była nieprzytomna, nie oddychała
  7. To już oficjalne: pensja minimalna pójdzie w górę. Spora podwyżka dla miliona Polaków, wiemy od kiedy

Źródło: Gazeta Wyborcza

Następny artykuł