Wydawca pikio.pl IBERION SP. z.o.o.

Twórcy filmu "Kler" nie mogą w to uwierzyć. Paweł Domagała naprawdę to powiedział

Twórcy filmu "Kler" nie mogą w to uwierzyć. Paweł Domagała naprawdę to powiedział Źródło: screen Radio Zet

Paweł Domagała uzyskał szerszy rozgłos dzięki roli na planie filmu "Wkręceni". W poprzednim roku jego nazwisko kojarzyliśmy z muzycznych kawałków, m. in. słynnego "Weź nie pytaj". W ostatnim z wywiadów artysta wyznał, że nie zagrałby w głośnej produkcji Wojciecha Smarzowskiego "Kler", czym naraził się jednocześnie sympatykom filmu.

Paweł Domagała wypowiedział się w świątecznym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej" na temat swojej kariery aktorskiej i muzycznej. W rozmowie padło nawiązanie do najgłośniejszej produkcji filmowej jesieni i ubiegłego roku, czyli "Kleru" w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego.

Odważne słowa. Paweł Domagała przeciwnikiem kina Smarzowskiego?

Czytelników zaskoczyła deklaracja aktora. Domagała stwierdził w rozmowie z dziennikarzami, że odmówiłby zagrania w "Klerze", głośnej produkcji piętnującej wszelkie grzechy polskiego duchowieństwa. Zauważył przy tym, że polskie kino nie uznaje w takich wyborach kompromisów.
- Poświęcasz kilka miesięcy życia, by zrobić film, a to nie jest to, czemu chciałbym się poświęcić. Nie chciałbym spędzić kilku miesięcy, by zagrać w "Klerze" czy "Domu złym", i to nawet nie dlatego, że to są złe filmy, ale po prostu nie chcę poświęcać energii na takie klimaty - powiedział Paweł Domagała.
Zaznaczył, że być może jest to "dobre kino", ale nie przynosi widzom "radości, optymizmu, czy wiary w dobro". - A ja takie filmy chciałbym robić, takie kino środka gdzieś między komedią romantyczną a Smarzowskim - dodał.
Jego postawa podzieliła środowisko internautów i kinomanów. Część opinii publicznej jest przychylna postawie aktora, który nie chce szufladkować się przez role w wyrazistych filmach Smarzowskiego. Nie brakuje jednak krytyki - aktora gani się za unikanie ról trudnych.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD FILMEM: TRZĘSIENIE ZIEMI W POLSKIM KOŚCIELE. NOWA MAPA PEDOFILII

- Domagała chce grać tylko w filmach "niosących ludziom radość i optymizm", to chyba nie za bardzo rozumie zawód aktora. Kino ma poruszać różne tematy, a nie tylko napawać optymizmem - pisze jeden z komentujących decyzję Domagały. Sam aktor przyznał też, że nie zgadza się z wizją rzeczywistości, jaką kreuje w swoich produkcjach Smarzowski. - Nie cały polski Kościół jest taki jak w "Klerze", policja to nie tylko "Drogówka", życie rodzinne też nie wygląda tak jak w jego filmach. To jest konwencja autorska pokazywania zła, którą Smarzowski przyjął. Ja ją szanuję, ale nie podzielam - powiedział Domagała.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Na co zmarła Kora? PRZERAŻAJĄCA choroba zabija 140 000 kobiet rocznie
  2. NIGDY nie zgadniesz, kim jest facet Omeny Mensah! To znany miliarder
  3. Domagała ujawnia przykrą prawdę. Wojewódzkiego wbiło w kanapę
  4. Beata Kozidrak przesadziła? Sprzedaje swój dom, ale domaga się kosmicznej kwoty
  5. Służba Ochrony Państwa nie zdała egzaminu? Ten film tego dowodzi
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News