Fani zapamiętają to na długo. O występie Pawła Domagały mówią już wszyscy

Fani zapamiętają to na długo. O występie Pawła Domagały mówią już wszyscy Źródło: Instagram - Paweł Domagała

Paweł Domagała stał się postacią niezwykle rozpoznawalną, dlatego w ostatnim czasie na jego koncerty przychodzą tłumy fanów. Kolejny z jego występów wyjątkowo oczarował publiczność, a niektórzy twierdzą, że koncert ten na długo pozostanie w pamięci sympatyków wokalisty.

Paweł Domagała zdobył ogromną popularność po premierze hitu "Weź nie pytaj", która miała miejsce w ubiegłym roku. Bilety na koncerty piosenkarza rozchodzą się w błyskawicznym tempie, choć przez długi czas sytuacja nie była tak komfortowa dla samego artysty. Dopiero niedawno udało mu się uzyskać rozpoznawalność, o którą długo walczył.

Ostatnio mężczyzna dał koncert w budynku Filharmonii Bałtyckiej. Fani długo mówili o tym, co wydarzyło się podczas występu, krytycy natomiast byli wyjątkowo jednogłośni przy wydawaniu swoich opinii. Wygląda na to, że możemy mówić o prawdziwych narodzinach wielkiej gwiazdy.

Paweł Domagała wystąpił w Gdańsku

Gitarzysta pojawił się na scenie w Trójmieście ostatniego dnia lutego. Zagrał przed publicznością wszystkie swoje największe hity, wśród których znalazła się oczywiście piosenka "Weź nie pytaj". Sympatycy piosenkarza byli zachwyceni jego wykonaniem znanych piosenek. Wśród obecnych trudno było znaleźć osoby, które nie byłyby zadowolone z zakupu biletów.

Okazało się także, że Paweł Domagała ma talent do rozmawiania z publicznością. Ludzie wyjątkowo wylewnie reagowali na wszystkie jego słowa pomiędzy piosenkami. Artysta nie stronił od opowiadania żartów oraz śmiesznych anegdot, po których widownia zanosiła się śmiechem. Nie każdy zdaje sobie sprawę, że Domagała jest świetny nie tylko w śpiewaniu, ale również w interakcji z widzami. Pojawił się więc kolejny powód, by wybrać się na jego koncert po raz kolejny.

- Dobry wieczór! Bardzo się cieszymy, że tutaj jesteśmy, to jest coś niebywałego. Bardzo blisko jesteście, także jestem lekko zawstydzony, wy też będziecie, jak w trakcie koncertu będę się pocił. To już jest dla nas niesamowity wieczór i zrobimy wszystko, żebyście bawili się tak jak my. Dziękujemy, że jesteście! - zwrócił się bezpośrednio do swoich sympatyków wokalista.

Paweł Domagała rozkochał w sobie publiczność

Dlaczego Domagała wystąpił właśnie w filharmonii? Wielokrotnie słyszeliśmy, że preferuje on występy, podczas których widownia siedzi. Jest to spowodowane głównie nostalgicznym charakterem jego twórczości. Widzowie najczęściej oglądają koncert w pozycji siedzącej, nie oznacza to jednak, że znajdują się w niej cały czas. Największe przeboje artysty często porywają słuchających do tańca.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Wychodzący z koncertu fani twierdzili, że tak dobrego występu Gdańsk nie widział już od lat. Zgodnie twierdzili, że Paweł Domagała jest obecnie w znakomitej formie, dzięki czemu jego piosenek słucha się naprawdę dobrze. Z pewnością czeka nas jeszcze wiele kolejnych wykonań jego piosenek, po których publiczność będzie reagowała równie pozytywnie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Nie do wiary! Wielki sekret Joanny Kulig wyszedł na jaw. Weronika Rosati wygadała się!
  2. Gwiazda "Na Wspólnej" bardzo mocno schudła. Czy aby nie przesadziła?
  3. Wałęsa właśnie ośmieszył Rydzyka. Chwilę potem musiał skasować wpis
  4. Ciężko się po tym pozbierać. Przerażony szczeniak piszczy i nie chce puścić weterynarza
  5. Gessler zareagowała na medale Stocha i Kubackiego. Riposta zwala z nóg, pękamy ze śmiechu

źródło: Rozrywka.Trójmiasto.pl

Następny artykuł