Nie uwierzycie, ile było w ostatniej puszce Adamowicza z WOŚP! Oczy wychodzą z orbit

Nie uwierzycie, ile było w ostatniej puszce Adamowicza z WOŚP! Oczy wychodzą z orbit Źródło: instagram.com/adamowiczpawel/

Paweł Adamowicz został wczoraj pożegnany przez kilkadziesiąt tysięcy Gdańszczan, którzy przybyli na uroczystości pogrzebowe w Bazylice Mariackiej. Prezydent Gdańska został zamordowany podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Tego tragicznego dnia, jak co roku, kwestował na ulicach swojego ukochanego miasta. Kwota jaką uzbierał jest nieprawdopodobna.

Paweł Adamowicz już na zawsze zostanie zapamiętany jako wielki zwolennik idei WOŚP. Zamordowany prezydent Gdańska od lat wspierał działania Jurka Owsiaka, a każdego roku można było go spotkać na ulicach miasta w roli kwestującego wolontariusza. Tak też było podczas ostatnich godzin przed zamachem na jego życie. Wiadomo już, jaką kwotę udało się uzbierać wieloletniemu włodarzowi Gdańska.

Wiadomo ile Paweł Adamowicz uzbierał na WOŚP

Były prezydent Gdańska zawsze był gotowy do kwestowania na ulicach i zbierania datków na rzecz WOŚP. Podczas ostatniego finału, po powrocie do sztabu, nie krył zadowolenia i wzruszenia tym, jak wielkie serce okazali mieszkańcy jego ukochanego miasta. - Cały czas wrzucano monety. Gdańszczanie byli bardzo szczodrzy. Były i setki, i pięćdziesiątki, i dziesiątki, ale co jest bardzo ciekawe, wielu obywateli Ukrainy i Białorusi, którzy mieszkają na terenie Gdańska, wrzucało pieniądze - powiedział na niedługo przed tragicznymi wydarzeniami. Paweł Adamowicz był pewien tego, że w tym roku udało się ponownie ustanowić rekord zbiórki. Podkreślił, że mieszkańcy ponownie stanęli na wysokości zadania. - Jestem przekonany, że pobijemy rekord. Nie wiem jeszcze, jak mocno, ale czuję intuicyjnie, że będzie rekord. Widać to po tym, jak hojnie Gdańszczanie wrzucali też do innych wolontariuszy. Mnóstwo ludzi na terenie Gdańska specjalnie wyległo na finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - dodał. DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ I FILMEM Każdy wolontariusz WOŚP zobowiązany jest rozliczyć się co do grosza z zebranych przez siebie pieniędzy. Kiedy udostępniono informację o tym, ile znalazło się w puszcze Pawła Adamowicza, można było jedynie wstać i zacząć bić brawo. Podczas tej ostatniej zbiórki w swoim życiu, prezydent Gdańska ustanowił swój osobisty rekord. Uzbierał bowiem aż 5613,11 złotych. - Dziękuję serdecznie wszystkim, którzy wrzucali pieniądze do mojej puszki i pomogli pobić mój osobisty rekord - zdążył podziękować w niedzielę wieczorem na swoim Instagramie. Już po pogrzebie, Jurek Owsiak przekazał oficjalne podziękowania ze strony WOŚP dla Pawła Adamowicza, jako wolontariusza. Niestety, były prezydent Gdańska nie był już w stanie usłyszeć tych ostatnich podziękowań, złożonych w imieniu wszystkich osób, którym zakupiony przez fundację sprzęt zapewni należytą pomoc.
ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL
  1. Służby właśnie przekazały fatalne informacje. Jednak prawdziwe zagrożenie dopiero nadciąga 
  2. Jurek Owsiak znowu doprowadził wszystkich do łez. Wielki smutek 
  3. Ile zarabia Grażyna Torbicka? Zarobki dziennikarki przyprawią was o ZAWRÓT GŁOWY!
  4. Córka prezydenta jest oszałamiająco PIĘKNA! Aż trudno uwierzyć, co robi ze swoim życiem
  Następny artykuł